6,8 miliarda złotych i zielone światło na podwojenie produkcji w Bydgoszczy. PESA podpisała finansowanie z międzynarodowym konsorcjum — to ma zabezpieczyć portfel zamówień wart ponad 15 mld zł.
PESA Bydgoszcz ma nową umowę finansowania o wartości do 6,8 miliarda złotych. Wchodzi w nią konsorcjum, w którym jest ponad 20 instytucji finansowych z Polski i zagranicy. To jeden z największych pakietów finansowych w historii spółki — i narzędzie do realizacji rosnącego portfela zamówień.
— To sygnał z rynku, że nasze działania budzą zaufanie — mówi Robert Tafiłowski, wiceprezes ds. finansowych PESA. Krótko. Konkretnie.
Po pierwsze: długoterminowe finansowanie, ale też zasilenie potrzeb obrotowych. Po drugie: pakiet gwarancji dla już rozpoczętych kontraktów i tych, które spółka pozyska w kolejnych latach. Po trzecie: wsparcie ekspansji zagranicznej, w tym rozwój sieci centrów serwisowych w Czechach i Rumunii. Wszystko po to, by dowieźć portfel zamówień o wartości ponad 15 miliardów złotych.
Efekt kluczowy dla miasta jest czytelny — umowa pozwala na podwojenie możliwości produkcyjnych w Bydgoszczy. Spółka już zwiększa produkcję i zatrudnienie. Więcej pracy w halach przy realizacji zakontraktowanych pojazdów, mniej nerwów po stronie zamawiających.
Od 2024 roku trwa program inwestycyjny: robotyzacja, automatyzacja spawania laserowego, modernizacja technologii. To nie jest lifting — to przebudowa kręgosłupa fabryki. — Do dalszej ekspansji potrzebne były dwa elementy: większe zasoby produkcyjne i refinansowanie działalności — podsumowuje Piotr Matczuk, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, właściciela PESA.
Równolegle prowadzone były rozmowy i negocjacje nowego modelu finansowania. Czyli inwestycje na hali i przy stołach negocjacyjnych szły ramię w ramię.
Lista jest długa i różnorodna. Pojazdy jadą do České dráhy, spółka wypełnia kontrakt w Rumunii, produkuje ezety dla ŁKA i Kolei Dolnośląskich, tramwaje dla Krakowa, Śląska i Torunia, a lokomotywy dla Intercity, RCP i Orlen Kolej. Dla czeskiego przewoźnika RegioJet przygotowywane są elektryczne zespoły trakcyjne na linię R9 — dwunapięciowe, z prędkością do 200 km/h.
Taka kolejka zamówień to nie przypadek. Grupa PESA to największy producent taboru kolejowego w Polsce, regionalny lider wzrostu, z zespołem blisko 4 tysięcy pracowników w zakładach w Bydgoszczy i Mińsku Mazowieckim. W latach 2004–2024 spółka dostarczyła prawie 2000 pojazdów na rynek polski i europejski.
Co dalej? Teraz praca u podstaw — wykorzystać finansowanie, dokończyć inwestycje technologiczne i wyjeżdżać z Bydgoszczy kolejne składy na czas. Proste? Nie. Konieczne — tak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze