W nocy z 24 na 25 października cofamy zegary z 3:00 na 2:00, więc pośpimy godzinę dłużej. Za to po południu szybciej się ściemni: tego dnia słońce zajdzie w Bydgoszczy o 16:30. Na tej zmianie kończy się polskie rozporządzenie, choć Komisja Europejska podała już daty kolejnych do 2031 roku.
Zmiana czasu na zimowy zabiera godzinę światła po południu i oddaje ją rano. W sobotę 24 października słońce zajdzie w Bydgoszczy jeszcze o 17:32, a dzień później już godzinę wcześniej.
Potem będzie ciemnieć coraz wcześniej. Przed świętami, 22 grudnia, słońce zajdzie o 15:32.
Cofnięcie zegarów organizm znosi lepiej niż przestawienie ich do przodu. W metaanalizie siedmiu badań z udziałem ponad 115 tys. osób, opublikowanej w 2019 r., ryzyko zawału po wiosennej zmianie rosło o około 5 procent. W tygodniu po jesiennej zmianie zawałów było mniej więcej tyle, co w okresach porównawczych.
Obojętna jesienna zmiana jednak nie jest. Amerykańska Akademia Medycyny Snu (AASM) przypominała w 2024 r., że także ona wiąże się z gorszym snem, zaburzeniami nastroju i wypadkami drogowymi.
„Z punktu widzenia zdrowia zmiana czasu zawsze przynosi straty. Cierpią szczególnie osoby chore, z zaburzeniami snu oraz dzieci” – mówił PAP w marcu 2019 r. dr n. med. Michał Skalski, psychiatra z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zdrowi, jak tłumaczył, przestawiają się po dwóch–trzech dniach. Pacjentom z bezsennością nawet godzinna zmiana utrudnia terapię.
Za naturalny dla Polski Skalski uważał czas zimowy i był za tym, żeby przy nim zostać.
Niedzielna zmiana jest ostatnią zapisaną w rozporządzeniu premiera z 2022 r., które obejmuje lata 2022–2026. Do 18 października premier nie ogłosił rozporządzenia na kolejne lata.
Komisja Europejska ogłosiła jednak w marcu daty zmian do 2031 r., a najbliższa to niedziela 28 marca 2027 r. Zegary w Polsce przestawia się na podstawie rozporządzenia premiera, więc przed 28 marca 2027 r. musi powstać nowe.
Koniec przestawiania zegarów Bruksela zapowiadała już w 2018 r. W konsultacjach Komisji padło 4,6 mln odpowiedzi, a 84 procent było za zniesieniem zmian. „Przesłanie jest jasne: 84 proc. nie chce już przestawiać zegarków” – mówiła w sierpniu 2018 r. komisarz UE do spraw transportu Violeta Bulc.
W marcu 2019 r. Parlament Europejski poparł wniosek Komisji o zniesienie zmian czasu stosunkiem głosów 410 do 192, przy 51 wstrzymujących się. Ostatnie zmiany miały przypaść w 2021 r. Od tamtej pory wniosek stoi jednak w Radzie UE. Po dyskusjach zainicjowanych przez polską prezydencję w Radzie UE Komisja postanowiła przeprowadzić szczegółowe badanie.
W kwietniu 2025 r. posłowie PSL złożyli w Sejmie projekt, według którego przez cały rok obowiązywałby czas letni. W połowie października wciąż czekał na pierwsze czytanie w sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju, do której trafił w październiku 2025 r.
Amerykańska akademia woli odwrotny wariant: w 2020 i 2024 r. opowiedziała się za stałym czasem standardowym, czyli takim, jaki w Europie nazywamy zimowym. Przy stałym czasie letnim słońce wschodziłoby w Bydgoszczy 22 grudnia o 9:00, a zachodziło o 16:32.
Amerykanie już tego próbowali. W czasie embarga naftowego w 1973 r. Kongres wprowadził stały czas letni i wycofał go po jednej zimie. Akademia wiąże niechęć do tego przepisu z ciemnymi porankami.
Godzina, która w noc zmiany czasu minie drugi raz, ma w przepisach własne oznaczenie. Czas od 2:00 do 3:00 po zmianie zapisuje się z literą „a”, od 2a:01 do 3a:00, a potem przychodzi 3:01.
Literę „a” stosowano już w 1977 r., od którego Polska zmienia czas co roku. Powtarzała się wtedy godzina od 1:00 do 2:00, a czas letni nazywano wschodnioeuropejskim. Wcześniej zegary przestawiano w Polsce między wojnami, w czasie okupacji oraz w latach 1946–1949 i 1957–1964.
Według Głównego Urzędu Miar pierwszy raz zegary przestawiono 30 kwietnia 1916 r. w Niemczech. W czasie I wojny światowej Niemcy i Francja chciały w ten sposób oszczędzać węgiel do oświetlenia, przypominała w 2018 r. Komisja Europejska. Oceniła też, że ogólna oszczędność energii z czasu letniego jest marginalna.
W 2025 r. przewoźnicy ogłosili rozkłady na noc zmiany czasu tuż przed nią. PKP Intercity zrobiło to 23 października, a PKP Polskie Linie Kolejowe 24 października, na trzy i dwa dni przed zmianą. Zasady dla pociągów i nocnych autobusów opisane niżej pochodzą z 2025 i 2017 r.
Pociągi. W 2025 r. pociągi jadące około 3:00 miały stanąć na najbliższej stacji na około godzinę i dojechać do celu o czasie. PKP Intercity objęło takim rozkładem 13 pociągów. Baltic Express z Pragi do Gdyni miał postój w Inowrocławiu od 2:40 czasu letniego do 2:41 zimowego, czyli godzinę i minutę.
Arriva. W niedzielę 25 października wchodzi też zmieniony rozkład pociągów Arrivy, ważny do soboty 12 grudnia. Na trasie do Tucholi i Chojnic, między Bydgoszczą Główną a Serockiem, do środy 9 grudnia całą dobę pojadą autobusy zastępcze. Powodem są prace torowe PLK.
Nocne autobusy. Przy jesiennej zmianie w 2017 r. Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zapowiadał, że kursy linii nocnych z godzin 2:00–2:59 zostaną powtórzone. Po zmianie autobusy miały jechać według rozkładu, ale już w nowym czasie. Na tegoroczną marcową zmianę na czas letni zarząd zapowiadał korekty rozkładów linii nocnych.
Na drodze. Od niedzieli 25 października słońce zajdzie w Bydgoszczy o 16:30. Bydgoscy policjanci przypominali we wrześniu, że jesienią już po południu często robi się szaro i gorzej widać. Pieszy poza obszarem zabudowanym musi po zmierzchu nosić odblaski widoczne dla innych uczestników ruchu. Wyjątkiem jest droga dla pieszych, droga dla pieszych i rowerów oraz droga dla rowerów.
Stan źródeł: 18 października 2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze