Na A1 pod Aleksandrowem Kujawskim policjanci ruchu drogowego 10 marca ukrócili „wyścig słoni”. Kilku kierowców ciężarówek dostało po 1000 zł i 8 punktów karnych.
Na autostradzie A1 w rejonie Aleksandrowa Kujawskiego policjanci ruchu drogowego kontrolowali zachowanie kierowców ciężarówek. Akcja miała jeden cel: zatrzymać tzw. „wyścig słoni”, czyli nielegalne i spowalniające ruch wyprzedzanie przez zestawy. Skończyło się wysokimi mandatami i punktami karnymi.
Funkcjonariusze „drogówki” z Aleksandrowa Kujawskiego prowadzili działania nazwane „Wyścig Słoni” 10.03.2026. Patrole obserwowały ciężarówki na A1 i wychwytywały manewry wyprzedzania objęte zakazem. Kilku kierowców zignorowało przepisy — każdy z nich usłyszał decyzję o mandacie 1000 zł i dopisaniu 8 punktów karnych. Nazwa akcji nie jest przypadkowa i od razu oddaje sedno problemu: dwa potężne zestawy jadą obok siebie i blokują ruch.
Obowiązujące regulacje są jasne. Kierujący pojazdami do przewozu ładunków o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony nie mogą wyprzedzać innego pojazdu samochodowego na autostradzie lub drodze ekspresowej, jeśli w danym kierunku wyznaczono wyłącznie dwa pasy ruchu. Złamanie tego zakazu oznacza mandat 1000 zł oraz 8 punktów karnych. To dotyczy właśnie A1 na odcinkach dwupasowych w jednym kierunku, z których korzystają ciężarówki przejeżdżające przez region.
Policjanci przypominają, że respektowanie zakazu nie jest formalnością — to realny wpływ na płynność i bezpieczeństwo. Gdy ciężarówki wyprzedzają się na długich odcinkach, ruch gęstnieje, a kierowcy osobówek tracą widoczność. Dlatego służby zapowiadają stanowcze reagowanie na „wyścig słoni” i apelują do prowadzących zestawy o trzymanie się przepisów.
Dla kierowców korzystających z A1 w naszym regionie wniosek jest prosty: jeśli jedziesz pojazdem przekraczającym 3,5 t i przed tobą są tylko dwa pasy w twoim kierunku, wyprzedzanie jest zakazane. Za zlekceważenie tej zasady grożą wysokie konsekwencje finansowe i punktowe — dokładnie te, które podczas akcji pod Aleksandrowem Kujawskim usłyszało już kilku kierowców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze