Reklama

Wieczorne przeloty ISS wracają nad Polskę. Start 16 listopada


Po przerwie znów zobaczymy Międzynarodową Stację Kosmiczną na wieczornym niebie. Okno widoczności potrwa od 16 listopada do 3 grudnia, a dziś podajemy dokładną godzinę i kierunki patrzenia.


Po kilku tygodniach ciszy na niebie wraca spektakl, który można zobaczyć gołym okiem z podwórka czy balkonu. Od 16 listopada do 3 grudnia Międzynarodowa Stacja Kosmiczna będzie widoczna wieczorami nad Polską. To dobry moment, by odświeżyć sobie, gdzie patrzeć i jak rozpoznać przelot.

Sezon obserwacji: co się zmienia z dnia na dzień

Na początku serii przelotów stacja sunie nisko nad horyzontem i nie wznosi się wysoko. W kolejnych dniach tor wznosi się coraz wyżej, aż w pobliżu środka okna widoczności przejścia potrafią iść niemal przez środek nieba. Pod koniec tego okresu wysokość znowu maleje – to naturalny rytm, który powtarza się w kilkunastodniowych seriach.

Reklama

W skrócie: najpierw nisko, potem wysoko, na koniec znowu niżej.

Dzisiejszy przelot

Pierwsza okazja była już dziś. Kto o 17:26 skierował swój wzrok na południowo‑zachodni skraj nieba, mógł zobaczycć wyraźny, biały punkt poruszający się płynnie i szybciej niż samolot, bez migotania świateł. W pierwszych chwilach obiekt był  bardzo nisko.

Po starcie nad południowym zachodem tor lotu łagodnie złożył się w stronę południowego wschodu. Około 17:29 przelot osiągnął najwyższe wzniesienie – mniej więcej 22° nad horyzontem, czyli w okolicy wysokości wyciągniętej dłoni. W tym rejonie nieba stacja minął Saturna, co może posłużyć jako punkt orientacyjny. Chwilę później zaczął opadać i zniknął, gdy wszedł w cień Ziemi.

Reklama

Okno widoczności trwało tylko cztery minuty.

Jak nie pomylić ISS z samolotem

Stacja świeci stałym, białym blaskiem i nie miga – to najprostszy wyróżnik. Porusza się równo, od horyzontu do horyzontu, wyraźnie szybciej niż ruch świateł maszyn pasażerskich. Po kilku minutach gaśnie, bo wchodzi w cień Ziemi, a nie „wylatuje” poza zasięg.

Co dalej w tym oknie widoczności

Kolejne wieczory przyniosą coraz wyższe przejścia, a w szczycie serii przeloty będą najbardziej efektowne. W ostatnich dniach widoczność zacznie spadać, aż seria dobiegnie końca na początku grudnia. Warto śledzić każdy wieczór – warunki zmieniają się z dnia na dzień.

Źródło: nocneniebo.pl Aktualizacja: 16/11/2025 21:45
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama