Bydgoszcz, miasto rzek i wysp, coraz śmielej wykorzystuje swój wodny potencjał. Teraz stawia na nowoczesność i wygodę – już wkrótce turyści i mieszkańcy zyskają dostęp do centralnego Punktu Informacji Turystyki Wodnej. To pierwszy krok ku pełnej cyfryzacji oferty rejsowej na Brdzie i Wiśle.
W ostatnich latach turystyka rzeczna w Bydgoszczy przeżywa rozkwit. Po Brdzie i Wiśle pływa coraz więcej jednostek – od miejskich „Słoneczników”, przez MS Bydgoszcz, aż po stylizowaną szkute „Wenecja”. Problemem był jednak brak jednego miejsca, gdzie można znaleźć wszystkie rejsy i kupić bilety.
Ten chaos ma się zakończyć. Bydgoska Lokalna Organizacja Turystyczna (BYLOT) rozpoczęła pracę nad stworzeniem cyfrowego Punktu Informacji Turystyki Wodnej.
– Chcemy, by zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogli szybko i wygodnie zaplanować swoją podróż rzeką – mówi Karol Słowiński, szef BYLOT. – Platforma zintegruje ofertę przewoźników i umożliwi zakup biletów na większość tras.
Nowy serwis ma być intuicyjny i dostępny online – bez aplikacji, bez logowania, bez zbędnych kroków. Będzie zawierał aktualny rozkład rejsów, ceny, długości tras i wolne miejsca.
Dzięki współpracy z lokalnymi przewoźnikami, platforma obejmie m.in. rejsy:
statków „Słoneczniki”, obsługiwanych przez miasto,
komercyjnego MS Bydgoszcz,
szkuty „Wenecja” i innych mniejszych jednostek.
W planach jest też dodanie spływów kajakowych i wycieczek tematycznych. Projekt otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki, co pozwoliło przyspieszyć prace i zorganizować warsztaty konsultacyjne dla branży – odbyły się 25 lipca.
Choć trzon systemu powstanie jeszcze w 2025 roku, nie uda się go wdrożyć przed końcem wakacji.
– To dla nas „przecieranie szlaku” – tłumaczy Karol Słowiński. – Jesienią przetestujemy rozwiązania, tak by z nowym sezonem wszystko działało bez zarzutu.
Pierwsza wersja systemu ma być dostępna jeszcze w tym roku. W najbliższych miesiącach planowane są testy z udziałem mieszkańców, a lista przewoźników ma być sukcesywnie rozszerzana.
Dzięki platformie Bydgoszcz chce umocnić swoją pozycję jako lidera turystyki wodnej w regionie. Rzeka przestaje być tylko tłem – staje się główną osią miejskich atrakcji. Centralizacja oferty zwiększy widoczność mniejszych podmiotów i może zachęcić nowych graczy do wejścia na rynek.
BYLOT, jako operator i integrator projektu, przejmuje rolę koordynatora branży. To zmiana jakościowa – wcześniej każdy przewoźnik działał na własną rękę. Teraz – wspólnie. Platforma ma nie tylko informować, ale też edukować, promować i analizować potrzeby pasażerów.
W planach są:
statystyki zainteresowania trasami,
promocje sezonowe,
dynamiczne rozkłady na podstawie pogody i popytu.
Najbliższe miesiące to czas testów i dopinania szczegółów. Jeśli projekt się powiedzie, może stać się wzorem dla innych miast z turystyką rzeczną – nie tylko w regionie, ale i w całej Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze