Między Lasem Gdańskim a Wyścigową przejechał wagon, który zamiast numeru linii niósł pomoc i rozmowę. W środku czekała psychoedukatorka i konkretne wskazówki, gdzie szukać wsparcia.
W środowe południe, 12 listopada, z pętli Las Gdański ruszył tramwaj z nietypową zapowiedzią: zamiast nazwy linii na tablicy widniało „ZDROWIE PSYCHICZNE”. Skład jechał w kierunku Wyścigowej i wzbudzał ciekawość na przystankach — pasażerowie zaglądali do środka, pytali. W wagonie rozwieszono czytelne plansze: jak poradzić sobie, gdy emocje przytłaczają, jak oddychać w napięciu i po co w relacjach są emocje. To były krótkie instrukcje do wzięcia „na już”, bez specjalistycznego żargonu. Do tego ulotki i kontakt do miejsc, gdzie można uzyskać pomoc. Tak prosto, jak to możliwe.
To już trzeci raz, gdy taki przejazd odbył się w Bydgoszczy.
Akcję prowadzi fundacja Grow Space. W wagonie była psychoedukatorka i pakiet ulotek: adresy miejsc pomocy psychologicznej i psychiatrycznej, informacje o organizacjach wspierających osoby w kryzysie, a także numery telefonów zaufania. – „W tym roku to nowoczesny skład, jakim na co dzień poruszają się pasażerowie w Bydgoszczy” – mówi Anna Niewiadomska z fundacji Grow Space. Chodziło też o zwykły komfort pasażerów, w tym ciepło w trakcie jazdy.
Na pytania odpowiadała Agata Basak. Tłumaczyła, jak wygląda dziś leczenie w Polsce i do kogo można się zwrócić. – „Zdrowie psychiczne Polaków jest w kryzysie” – podkreśla psychoedukatorka. Tramwaj Zdrowia Psychicznego miał być właśnie tą pierwszą, bezpieczną rozmową.
Z obserwacji Agaty Basak wynika, że wiele osób trafia po pomoc z silnym poczuciem przytłoczenia. Wciąż bywa trudno poprosić o wsparcie — to temat obciążony wstydem i skłonnością do bagatelizowania, nawet gdy kłopotem staje się codzienność, jak zwykłe wstanie z łóżka. Najczęściej zgłaszają się osoby w średnim wieku. Coraz częściej o wsparcie pytają też rodzice, którzy szukają drogi dla swoich dzieci. – „Coraz częściej są to też rodzice, którzy szukają pomocy dla swoich dzieci” – dodaje Basak. Ten wagon miał być miejscem, gdzie można zadać pierwsze pytanie i usłyszeć, dokąd pójść dalej.
W rękę można było zabrać konkret: adresy miejsc wsparcia i telefony zaufania.
13 listopada ten sam tramwaj kursuje po Toruńu. Organizatorzy mówią wprost: od dwóch lat inicjatywa realizowana jest wyłącznie w województwie kujawsko-pomorskim.
To wciąż blisko — i celowo pozostaje w naszym regionie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze