Już w najbliższy weekend bydgoski Myślęcinek znów stanie się centrum sportowej rywalizacji, zabawy i rodzinnej integracji. Terenowa Masakra po raz kolejny przyciągnie tysiące mieszkańców, którzy zmierzą się z błotem, wodą i licznymi przeszkodami. Na trasie, poza sprawnością fizyczną, liczyć się będzie także umiejętność współpracy.
Terenowa Masakra z roku na rok przyciąga coraz większą liczbę uczestników, a tegoroczna edycja nie jest wyjątkiem. Już teraz zgłosiło się blisko 2000 dorosłych oraz prawie 500 dzieci. To wyraźny sygnał, że bydgoszczanie pokochali tę formę aktywnego spędzania czasu.
Uczestnicy do wyboru mają cztery różne dystanse – 3, 5, 7 i 10 km. Każda z tras różni się liczbą przeszkód, z których najtrudniejsza, dziesięciokilometrowa, liczy aż 50 elementów. Mimo to organizatorzy uspokajają: nie trzeba być sportowcem, aby stanąć na starcie.
– Nie musisz mieć super kondycji, wystarczy dobra energia i ochota na wspólną zabawę. Zachęcamy, by wystartować ze znajomymi w jednej grupie – tłumaczy Rafał Szulakowski, organizator wydarzenia.
Jednym z najciekawszych elementów wydarzenia są zawody dla dzieci, które odbędą się w sobotę, 31 maja. Najmłodsi zmierzą się na krótszych dystansach: 300 metrów (roczniki 2019-2023) oraz 600 metrów (roczniki 2014-2018). Organizatorzy podkreślają, że to idealna okazja, aby wprowadzić najmłodszych w świat sportu w formie zabawy.
Impreza nabiera rodzinnego charakteru, co wyraźnie widać po liczbie zapisanych dzieci. Bydgoszczanie doceniają możliwość aktywnego spędzenia weekendu z najbliższymi.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców nie tylko do aktywnego udziału, ale również do kibicowania uczestnikom. Impreza będzie otwarta dla widzów w sobotę od 9:00 do 16:00 i w niedzielę od 9:00 do 14:00.
Dla niezdecydowanych jest jeszcze szansa na udział – zapisy online potrwają aż do startu. Dodatkowo istnieje możliwość rejestracji na miejscu, bezpośrednio przed zawodami.
Wydarzenie to także wyraźny sygnał dla władz miasta, że warto inwestować w inicjatywy, które wzmacniają integrację społeczną i promocję aktywnego stylu życia.
– Dla nas to już tradycja. Co roku przychodzimy z całą rodziną. Nawet jeśli nie startujemy, to po prostu kibicujemy i świetnie się bawimy. Atmosfera jest naprawdę wyjątkowa – mówi pani Joanna, mieszkanka Fordonu.
Myślęcinek znów stanie się areną niezapomnianych emocji, rywalizacji i przede wszystkim wspólnej zabawy. To wydarzenie, które łączy mieszkańców Bydgoszczy jak żadne inne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze