Fordon staje w obliczu realnych problemów z organizacją ruchu drogowego. W dzielnicy Bydgoszczy nasilają się konflikty między kierowcami a pieszymi, rosną obawy o bezpieczeństwo dzieci, a zgłoszenia mieszkańców nie milkną. Czy planowane zmiany infrastrukturalne rzeczywiście poprawią sytuację?
Podczas ostatniego spotkania mieszkańców z przedstawicielami miasta i służb drogowych poruszono liczne kwestie związane z bezpieczeństwem w ruchu drogowym.
Zgłoszenia dotyczyły m.in.:
Ulicy Geodetów, gdzie występuje problem nadmiernej prędkości. Policja wystąpiła z wnioskiem o ustawienie znaku ograniczenia prędkości i zadeklarowała działania wobec ruchu ciężarowego.
Rejonu Bortnowskiego i Bora-Komorowskiego, gdzie zauważono niebezpieczne zachowania pieszych.
Zgłoszeń nadmiernej prędkości w okolicach Andersa, Twardzickiego, Dowbor-Muśnickiego oraz w pobliżu boiska przy ulicy Sielskiej.
W komentarzach pod relacją mieszkańcy wyrażali różne opinie:
Część uznaje ograniczenia za przesadne i nieuzasadnione.
Inni argumentują, że ulice, jak Geodetów, mimo lokalnego charakteru zgodnie z MPZP, obsługują zbyt duży ruch i powinny zostać dostosowane do nowego obciążenia.
Wskazywano również brak egzekwowania przepisów – np. na Gieryna i Bora-Komorowskiego.
ZDMiKP przedstawił konkretne informacje:
Powstaje koncepcja zmiany organizacji ruchu na Fieldorfa-Nila, aktualnie prowadzone są naprawy cząstkowe nawierzchni.
Zapowiedziano budowę minironda na skrzyżowaniu Swobodna i Piłsudskiego.
Remont Geodetów planowany jest na 2026 rok. Przed nim mają powstać oznakowania poziome, wyniesione przejście i przebudowa skrzyżowania z Wyzwolenia.
ZDMiKP odniósł się do długo dyskutowanego tematu przebudowy skrzyżowania Fordońska/Brzechwy:
Zastanawiają się nad wykonaniem ronda turbinowego lub instalacją sygnalizacji świetlnej.
Wciąż jednak brak konkretnych decyzji i harmonogramu realizacji.
Mieszkanka Fordonu zgłosiła obawę o brak alternatywnego przejścia po likwidacji tego przy ulicy Dworzec.
Przedstawiciel PKP PLK zapowiedział zamknięcie przejścia przy Magazynowej, wskazując na rozjazdy i rosnącą liczbę pociągów.
Zapewniono, że przejścia mają zostać odtworzone w pobliżu obecnych lokalizacji, ale nie w ramach tej inwestycji.
Sugestie dotyczące likwidacji przejścia bez sygnalizacji świetlnej przy Pelplińskiej/Skarżyńskiego.
Wskazanie, że poranny ruch przy SP9 na Bortnowskiego jest bardzo intensywny. Pojawiła się propozycja utworzenia strefy zamieszkania.
Głos mieszkańca ulicy Sielskiej, wskazujący na potrzebę dodatkowych środków uspokajania ruchu.
Uwagi o braku realizacji przystanku MZK przy ulicy Bołtucia.
Zgłoszenie dotyczące widoczności i ruchu w rejonie przystanku Nad Wisłą, gdzie autobusy blokują pas ruchu.
Debata pokazała skalę problemów i frustracji mieszkańców Fordonu. Liczne zgłoszenia i głosy z dyskusji sugerują potrzebę całościowej analizy i realnych działań w zakresie bezpieczeństwa drogowego.
W centrum oczekiwań pozostaje prosty postulat: by codzienne poruszanie się po dzielnicy było bezpieczne i zgodne z jej charakterem. Czy lokalne instytucje odpowiedzą na ten głos?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze