Reklama

Stok w Myślęcinku rusza 21 stycznia. Godziny i ceny


Po kilku dobach naśnieżania wyciąg na Górze Myślęcińskiej startuje w środę. Dwie armatki, ratrak i światła do 22 – zima wraca na stok.


Środa 21 stycznia: wjeżdżamy na stok w Myślęcinku

Po przerwie wraca jazda na stok w Myślęcinku — start w środę, 21 stycznia. Wyciąg będzie działał w dni powszednie w godz. 12–22, a w weekendy i święta od 10 do 22. Na trasie pracuje ratrak, więc o twardą, równą warstwę śniegu zadba ekipa Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. „Otwieramy w środę. Śledźcie nasze media — przy naśnieżaniu bywa różnie” — mówi Andrzej Kowalski z LPKiW.

Jak uratowano sezon? 100 tys. zł i partner

Jeszcze niedawno sezon wisiał na włosku — pękła sieć doprowadzająca wodę do armat. Naprawa to około 100 tys. zł, a tego wydatku nie było w budżecie LPKiW. Wsparcie przyszło od firmy Unilever. W kilka dni odkopano uszkodzony odcinek i zreperowano instalację. LPKiW podkreśla, że porozumienie z partnerem ma charakter długoterminowy — to znaczy, że podobny zator finansowy nie powinien zatrzymać stoku w kolejnych zimach.

Reklama

Dwie armatki i „babcia”. Warunki na trasie

Śnieg produkują teraz dwie armatki. Nowsza kontroluje parametry — temperatura powietrza, temperatura wody, wilgotność — i „podaje” mieszankę pod ustawiony scenariusz. Druga, starsza, zwana przez ekipę pieszczotliwie „babcią”, ma ręczne zawory i zero elektroniki. Robi robotę. Najlepszy śnieg dla narciarzy powstaje przy około –4°C. Do tego ratrak, który ubija i wyrównuje jazdę — i stok jest gotowy na tłumy.

Trasy, godziny, ceny — konkret

Dla narciarzy i snowboardzistów przygotowywana jest część zjazdowa z wyciągiem orczykowym. Obok — osobny zjazd dla sanek, ślizgów i pontonów; na sankach zjeżdżasz za darmo, całą dobę. Oświetlenie na trasie świeci do 22:00. Cennik: 1 wjazd – 5 zł, czasówka 2 godz. – 80 zł, 3 godz. – 100 zł. Ważne: przy stoku nie działa wypożyczalnia — sprzęt trzeba zorganizować wcześniej.

Reklama

Trasa leży na zachodnim zboczu Góry Myślęcińskiej. Szczyt to 107 m n.p.m., różnica poziomów około 42 m, nachylenie 18–20%. Zjazd nosi nazwę „Stefanowy Stok” — nadaną przez Radę Miasta Bydgoszczy ku pamięci Stefana Kulmatyckiego, jednego z budowniczych trasy w latach 80. i jej wieloletniego gospodarza. Drobiazgowy do bólu — latem zbierał z trasy kamienie, żeby zimą narty nie łapały iskier.

Masz ochotę na pierwszy ślizg? Wpadaj w środę na stok w Myślęcinku, weź własny sprzęt i pilnuj godzin. A jeśli chcesz mieć podgląd na bieżące warunki — zaglądaj na facebookowy profil ekipy, która prowadzi trasę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama