W czwartek 23 kwietnia nad zachodnim horyzontem Bydgoszczy przeleci świeża paczka satelitów Starlink. Czas na obserwację jest krótki i wymaga precyzji: najlepiej celować w okolice Wenus i Plejad o 21:48.
Wieczorem, w czwartek 23 kwietnia, nad Polską — a więc także nad Bydgoszczą — przeleci formacja świeżo wyniesionych satelitów z misji G17-14. Przelot będzie bardzo niski, widoczny tuż nad zachodnim horyzontem, z maksymalną wysokością nieprzekraczającą 8°. To nie będzie efektowna wędrówka przez pół nieba. To krótka szansa dla cierpliwych obserwatorów.
Okno widoczności jest wąskie: początek około 21:46, koniec w pobliżu 21:50. Najciekawszy moment przypada na 21:48, gdy formacja przejdzie w rejonie Plejady – Wenus. Ten układ ułatwi orientację, ale wciąż kluczowy będzie odsłonięty, czysty zachodni horyzont.
To przelot Starlinków głównie dla lornetek i aparatów pracujących na wysokiej czułości. Niska elewacja oznacza dłuższą drogę światła przez atmosferę, więc kontrast spada, a satelity wydają się słabsze. W praktyce nawet zwarta grupa może „zniknąć” w łunie miejskiej lub w lekkim zamgleniu.
Największe szanse mają osoby, które wyjdą poza miasto, znajdą miejsce z całkowicie odsłoniętym zachodnim horyzontem i trafią wzrokiem w okolice Wenus oraz Plejad właśnie około 21:48. Jeśli niebo dopisze, można zobaczyć krótki ciąg punktów — to efekt tego, że satelity tuż po starcie lecą jeszcze blisko siebie. Przelot Starlinków nad Bydgoszczą będzie wymagający, ale nagroda jest konkretna: kilka minut niecodziennej, „technicznej” obserwacji.
Dla fotografów praktyczna wskazówka jest prosta: kadruj szerzej zachodni fragment nieba i podbij ISO. Nawet drobne przeszkody — drzewa, zabudowa, delikatna mgiełka — mogą całkowicie odebrać widok.
Ten wieczorny przelot to efekt porannego startu z kompleksu SLC-4E w Vandenberg Space Force Base (Kalifornia). O 05:23 czasu polskiego rakieta Falcon 9 wyniosła na niską orbitę okołoziemską 24 satelity. Tak świeża paczka nie zdążyła się jeszcze rozproszyć, dlatego w sprzyjających warunkach tworzy krótki, zwarty łańcuch.
Pamiętaj jednak o ograniczeniach: niska elewacja, krótki czas widoczności i bliskość horyzontu sprawiają, że to scenariusz „dla wprawnych oczu”. Jeśli dopisze przejrzystość i ciemne niebo, lornetka załatwi resztę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze