Niepubliczne Przedszkole „Stacyjkowo” zostało wybrane do prowadzenia placówki na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego przy ul. Bydgoskich Przemysłowców 1 — ogłoszenie pojawiło się 12 czerwca w BIP BPPT, jak informuje Gazeta Pomorska. Do czasu przekazania obiektu działa tam nadal dotychczasowy najemca, a w tle toczy się spór o opłaty.
Na terenie Bydgoskiego Parku Przemysłowo‑Technologicznego zapadła decyzja, kto poprowadzi przedszkole w budynku przy ul. Bydgoskich Przemysłowców 1. To Przedszkole Niepubliczne „Stacyjkowo”, którego właścicielką i dyrektorką jest Magda Kutka. Placówka ma doświadczenie — dziś działa przy ul. Glinki 144 — a nowa lokalizacja w BPPT oznacza dla rodziców z okolicy krótszy dojazd i opiekę na miejscu w strefie przemysłowo‑technologicznej.
Informacja o wyborze została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej BPPT 12 czerwca 2026 r.. Nowy operator zapowiada kontynuację standardu opieki i podkreśla, że priorytetem jest stabilność dla dzieci i rodziców. Jednocześnie przedstawiciele „Stacyjkowa” nie wchodzą w komentarze dotyczące sporu o dotychczasowe zarządzanie budynkiem, skupiając się na organizacji startu w nowym miejscu. Najważniejszą informacją dla rodziców będzie teraz termin przekazania obiektu — od niego zależy, kiedy opieka ruszy już pod nowym szyldem.
Do momentu formalnego przejęcia przestrzeni, obiektem zarządza wciąż Fundacja „Nowe Pokolenie” w hołdzie Janowi Pawłowi II. To ta organizacja od 2024 r. prowadzi tu „Przedszkolną Chatkę 2”. W ostatnich miesiącach pojawiały się sygnały od części rodziców o łączeniu w jednych salach młodszych i starszych dzieci, np. trzylatków z sześciolatkami. Dla rodzin z Glinek i terenów sąsiednich oznacza to, że w okresie przejściowym opieka działa według dotychczasowych zasad, a o zmianach poinformuje nowy operator po objęciu budynku. Jeśli szukacie informacji praktycznej: rodzice, których interesuje przedszkole BPPT Bydgoszcz, znajdą placówkę w budynku przy ul. Bydgoskich Przemysłowców 1.
Wiosną władze BPPT publicznie uzasadniły rozwiązanie umowy najmu z dotychczasowym zarządcą przedszkola. Park podał, że po wyborze operatora jeszcze w 2023 r. (na etapie budowy obiektu) zaczęły się problemy z terminowym regulowaniem należności, a następnie doszło do zaprzestania płatności. Według BPPT nie było możliwości obniżenia czynszu, bo naruszałoby to zasady postępowania konkursowego i równego traktowania oferentów — zwłaszcza że dwie najwyższe oferty dzieliła niewielka różnica. Propozycje uregulowania zaległości miały nie znaleźć akceptacji, a spotkania organizowane przez Park nie doprowadziły do rozwiązania sytuacji.
Fundacja przedstawia odmienną perspektywę. Wskazuje na spór co do zasadności części opłat, wiążąc go z opóźnionym przekazaniem obiektu do użytkowania. W jej ocenie z umowy wynikało zwolnienie z czynszu na początkowy okres działania w razie takiego opóźnienia, a Park — jak twierdzi fundacja — nie zastosował tego zapisu. Organizacja dodaje też, że BPPT nie zrealizował deklaracji składanych przed zawarciem umowy. Te stanowiska pokazują, że finał finansowego wątku wymaga rozstrzygnięć poza bieżącą organizacją opieki nad dziećmi.
Na dziś rodzice mają więc dwa pewniki: wybór nowego operatora został ogłoszony, a do czasu przekazania budynku przedszkole prowadzi wciąż dotychczasowy najemca. W zakresie opłat i rozliczeń Park podtrzymuje argument, że nie mógł zmienić warunków konkursu — zwłaszcza przy tak niewielkiej różnicy między dwiema najwyższymi ofertami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze