Z przydrożnego rowu do gabinetu weterynaryjnego — taki finał miała interwencja mogileńskich policjantów przy rannym drapieżniku w Dąbrówce. Zgłoszenie przyszło w piątek, a ptak trafił pod opiekę specjalisty.
Na poboczu w miejscowości Dąbrówka siedział ranny myszołów, zbyt osłabiony, by wzbić się w powietrze. Patrol prewencji z Mogilna zabezpieczył teren i zajął się ptakiem, żeby nie wszedł ponownie na jezdnię. Mundurowi zostali przy nim do czasu przyjazdu fachowca.
W piątek, 20.02.2026, dyżurny odebrał informację, że po drodze chodzi drapieżny ptak. Na miejsce natychmiast wysłano patrol prewencji. Funkcjonariusze odnaleźli zwierzę w przydrożnym rowie i ocenili, że nie może latać. Zabezpieczyli je przed kolejnymi urazami oraz ruchem samochodów. Dzięki temu interwencja była bezpieczna zarówno dla kierowców, jak i dla samego ptaka.
Po przejęciu przez specjalistę myszołów został odwieziony do placówki weterynaryjnej, gdzie otrzyma specjalistyczną opiekę. Policjanci zadbali, by transport odbył się sprawnie i bez dodatkowego stresu dla zwierzęcia. Dla osłabionego drapieżnika to najważniejszy krok do powrotu do sił.
Mundurowi podczas codziennej służby reagują nie tylko na sytuacje z udziałem ludzi — pomagają też zwierzętom, gdy te wymagają natychmiastowej interwencji. Ta piątkowa akcja pokazuje, że taka gotowość działa w praktyce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze