Reklama

Program SAFE w Bydgoszczy. 62 umowy za 120 mld zł


Pierwszy etap programu SAFE zamknięty: 62 kontrakty warte 120 mld zł. Na liście beneficjentów w Bydgoszczy są Nitro-Chem, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1, Belma i Teldat, a w Belmie rusza rozbudowa hal i zatrudnienia.


Na liniach Belmy schodzą miny do pojazdów minowania narzutowego Baobab‑K, a do ich działania potrzebny jest trotyl z miejscowego Nitro‑Chemu. To obraz tego, jak Program SAFE w Bydgoszczy zaczyna przekładać się na realne zamówienia i inwestycje — od surowca, po gotowy produkt.

120 miliardów zł i 62 umowy — bilans do 30 maja

Do ostatniego weekendu podpisano 62 umowy o wartości 120 miliardów złotych — przekazał 2 czerwca Michał Sztybel, wojewoda kujawsko‑pomorski. Ten pakiet zamyka pierwszy etap SAFE i wyznacza tempo na kolejne miesiące. Wśród firm wskazanych przez wojewodę znalazły się: Nitro‑Chem, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1, Belma i Teldat.

Reklama

Lokalny łańcuch: Nitro‑Chem, Belma, WZL i Teldat

Nitro‑Chem nie podpisał bezpośredniej umowy w SAFE, ale ma kluczowy wkład w miny produkowane przez Belmę — dostarcza trotyl. — Nitro‑Chem jest świetnym przykładem dobrych praktyk Local Content — podkreślił wojewoda. Zgodnie z decyzją Ministerstwa Aktywów Państwowych, Polska Grupa Zbrojeniowa w pierwszej kolejności buduje konsorcja z polskich spółek, kierując do nich zamówienia.

Tak działa konsorcjum z Dezametem, który otrzymał 13,5 mld zł na budowę fabryk amunicji. Nitro‑Chem jest jego częścią — musi zwiększyć moce, a także wejść w zadania, które dotąd były na marginesie: składanie gotowych pocisków czy napełnianie skorup. To poszerza kompetencje całego zaplecza produkcyjnego w mieście.

Reklama

Wojewoda odniósł się też do roli Wojskowych Zakładów Lotniczych. — Zarząd WZL negocjuje umowę w jednym z krajów objętym programem — zaznaczył. Polska nie produkuje własnych samolotów, więc WZL będą tu kooperantem — działa to inaczej niż w przypadku amunicji czy min, ale nadal w ramach SAFE.

Belma przyspiesza: 5 mld zł w kontraktach i 300 mln zł na rozwój

Belma w ostatnich miesiącach podpisała — samodzielnie lub w konsorcjach — umowy z Wojskową Agencją Uzbrojenia o wartości 5 mld zł. Równolegle trwa inwestycja rozwojowa: 300 mln zł na zakup maszyn, rozbudowę hal, zwiększenie zatrudnienia i zakup terenu. To skok, biorąc pod uwagę, że obecne obroty Belmy nie przekraczają 1 mld zł.

Reklama

Skalę można odczuć w miejskich liczbach: dochody w budżecie całej Bydgoszczy na ten rok to 3,8 mld zł, a wydatki inwestycyjne — niespełna 1 mld zł. Jedna seria zamówień dla lokalnej zbrojeniówki zbliża się do wartości rocznego frontu inwestycji w mieście. I to jeszcze nie koniec układanki — wojewoda wskazał, że na programie SAFE może skorzystać około 12 tysięcy firm w łańcuchu dostaw.

Co to oznacza w praktyce? Nowe moce przerobowe, dłuższe serie i stabilniejsze harmonogramy zakupów. W fabrykach — więcej stanowisk montażowych, w usługach — ruch u dostawców obróbki, logistyki i automatyki. A na końcu łańcucha — krótszy czas od zamówienia do dostawy dla wojska.

Reklama

Unijny instrument i polityczne zaplecze programu

To największy w historii program uzbrojenia polskiego wojska — mówił Krzysztof Brejza, poseł do Parlamentu Europejskiego. Jak podkreślił, dzięki premierowi Donaldowi Tuskowi i ministrowi Radosławowi Sikorskiemu polska prezydencja w UE wynegocjowała pierwszy w historii Unii instrument finansowy dla przemysłu obronnego. — Unia Europejska inwestuje miliardy, a Polacy wywalczyli największą kwotę dla polskiej zbrojeniówki — dodał europoseł, któremu towarzyszyły posłanki Iwona Karolewska, Agnieszka Kłopotek, Iwona Kozłowska oraz poseł Norbert Pietrykowski.

Pierwszy etap domknięto 30 maja. Teraz piłka jest po stronie zakładów: rozbudować linie, ułożyć dostawy i dowieźć kontrakty. Najbliższym, namacalnym krokiem jest modernizacja Belmy za 300 mln zł.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama