Reklama

Program OLiOC w Kujawsko-Pomorskiem: 35 mln dla Bydgoszczy


Bydgoszcz otrzyma największą pulę z nowego naboru programu OLiOC — 35 mln zł. Wojewoda Michał Sztybel ogłosił 24 lutego, że na województwo przeznaczono 250 mln zł i jasno wskazał priorytety: schrony, logistyka oraz dojazdy do szpitali.


24 lutego wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel ogłosił start naboru do programu OLiOC (Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej) z pulą 250 mln zł dla regionu. – „Nabór skierowany jest do samorządów” – podkreślił Sztybel. 90% środków trafi do gmin, powiatów i miast. 10% pozostanie w dyspozycji wojewody na wsparcie m.in. szpitali resortowych w Bydgoszczy, magazyny przeciwpowodziowe i Państwową Straż Pożarną.

Program OLiOC: 35 mln dla Bydgoszczy, 19 mln dla Torunia

Największy strumień pieniędzy trafi do Bydgoszczy — 35 mln zł. Kolejny w kolejce jest Toruń — 19 mln zł. O wysokości przydziału decydują twarde kryteria: liczba mieszkańców, obecność zakładów zbrojeniowych i infrastruktury krytycznej, liczba szpitali i jednostek wojskowych oraz lotnisko. Każdy samorząd może jednak liczyć na minimum 150 tys. zł.

Reklama

Na co pójdą pieniądze? Priorytetem są obiekty zbiorowej ochrony (czyli schrony i miejsca doraźnej ewakuacji), ale też bezpieczeństwo zapasów i logistyka: budowa oraz modernizacja magazynów, sieć lądowisk przyszpitalnych i drogi dojazdowe do placówek medycznych. To inwestycje, które w kryzysie przesądzają o czasie reakcji. I o tym, czy sprzęt i pomoc dojadą na miejsce.

Strażacy policzyli schrony. Do mieszkańców trafi 8,5 tys. czujek

Zadaniem Państwowej Straży Pożarnej jest weryfikacja obiektów zbiorowej ochrony zgłaszanych przez samorządy. – „Sprawdziliśmy 143 obiekty” – mówi st. bryg. Rafał Świechowicz, Kujawsko-Pomorski Komendant Wojewódzki PSP. Wpłynęło 206 wniosków do kontroli, a po niezbędnych modernizacjach 71 miejsc będzie mogło pełnić funkcje ochronne.

Reklama

Świechowicz zapowiedział też wsparcie profilaktyczne: – „Mamy do rozdysponowania 8,5 tysiąca czujek czadu”. Trafią one do seniorów, osób z niepełnosprawnościami oraz mieszkańców w trudnej sytuacji. To proste urządzenia, które realnie ratują życie, bo alarmują zanim tlenek węgla zdąży zadziałać.

Efekt ubiegłorocznej edycji: sprzęt już pracuje w terenie

Rok wcześniej budżet programu sięgnął 240 mln zł. Za te środki kupiono m.in. 133 zbiorniki do wody, 73 beczkowozy, 13 instalacji fotowoltaicznych, 8 paczkowarek do wody pitnej i 449 agregatów prądotwórczych. Część tego wyposażenia jest już w użyciu przy interwencjach związanych z roztopami w regionie — działa w błocie, na dojazdach do pól i przy zalanych posesjach, gdy trzeba dowieźć wodę lub prąd.

Reklama

Nowy nabór i większa pula oznaczają kolejne projekty: od schronów w szkołach i przychodniach po lądowiska przy szpitalach. W praktyce to krótszy czas dotarcia pomocy i więcej miejsc, gdzie można bezpiecznie przeczekać zagrożenie.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 24/02/2026 21:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama