Pokrzywdzeni w sprawie fikcyjnego sklepu ebudmarket.com odzyskali pieniądze, a wyrok wobec 32-letniej mieszkanki Mogilna stał się prawomocny w październiku 2025 roku. Sprawę prowadziły bydgoskie służby i Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy.
Najpierw pieniądze, potem wyrok. Do poszkodowanych trafiło 477.000 zł, które przepadły przez fikcyjny sklep internetowy ebudmarket.com. Zanim akt oskarżenia trafił do sądu, prokurator zwrócił środki 329 osobom – to rzadki finał w takich sprawach i wyczekiwany przez klientów, którzy zostali wprowadzeni w błąd przy zakupach produktów budowlanych i gospodarczych.
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy zastosowała 24 blokady rachunków bankowych. Zablokowane kwoty pozwoliły odtworzyć i rozdzielić utracone środki – jeszcze w trakcie śledztwa wydano 329 postanowień o zwrocie. Dzięki temu szkoda została naprawiona w całości przed skierowaniem sprawy do sądu.
W październiku 2025 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy prawomocnie skazał 32‑letnią mieszkankę Mogilna, wskazywaną w aktach jako Anna C. Sąd wymierzył karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, orzekł dozór kuratora, grzywnę oraz przepadek korzyści i środków pochodzących z przestępstwa.
Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Bydgoszczy prowadził bydgoski Zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ustalenia organów ścigania obejmują okres od maja do czerwca 2023 r. – wtedy na rachunki założone przez Annę C. wpływały pieniądze klientów, którzy wierzyli, że kupują towar. Następnie środki były wypłacane z bankomatów i przelewane dalej, także poprzez przekazy pocztowe czy wpłaty w bankomatach i wpłatomatach, co miało utrudnić prześledzenie ich pochodzenia.
Czyn oceniono jako „pranie pieniędzy” w rozumieniu art. 299 § 1 Kodeksu karnego w zw. z art. 12 § 1 k.k., za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie – przy prawomocnym skazaniu – kluczowe było jednak to, że pieniądze wróciły do pokrzywdzonych, a sąd dodatkowo orzekł przepadek uzyskanych korzyści.
Sprawa ebudmarket.com to dowód, że szybkie blokady rachunków i skrupulatne działania śledczych mogą realnie ograniczyć skutki internetowych oszustw. Tu – na korzyść mieszkańców – zadziałało to w pełni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze