Ucieczka przez Lisi Ogon i Łochowo zakończyła się zatrzymaniem 40-letniego bydgoszczanina poszukiwanego listem gończym. Jak podaje TVP Bydgoszcz, w trakcie pościgu mężczyzna próbował odjechać rowerem zabranym 12-latkowi.
Patrol Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zwrócił uwagę na kierowcę citroena w Lisim Ogonie (gmina Białe Błota), który na widok radiowozu gwałtownie skręcił w boczną ulicę. Mundurowi dali sygnał do zatrzymania, lecz ten nie zareagował — zaczął uciekać. Policyjny pościg pod Bydgoszczą przeniósł się do Łochowa, gdzie auto wjechało w ślepą uliczkę, a kierowca rzucił się do ucieczki pieszo.
W trakcie pościgu pieszo uciekinier wbiegł w las. Policjant na moment stracił go z oczu, po chwili usłyszał wołanie o pomoc. Funkcjonariusz zauważył mężczyznę odjeżdżającego na rowerze i stojącego nieopodal chłopca. Według policji jednoślad należał do 12-latka, a uciekinier próbował wykorzystać rower do dalszej ucieczki. Po krótkim czasie stracił równowagę i został obezwładniony.
Sprawdzenie danych zatrzymanego wykazało, że to 40-letni bydgoszczanin poszukiwany listem gończym. Mężczyznę obowiązywał też sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Usłyszał trzy zarzuty: niezatrzymania się do kontroli drogowej, złamania zakazu prowadzenia i kradzieży roweru. O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze