Najpierw włamania na budowie gazociągu, dzień później kradzież auta z pobocza. Policjanci z Aleksandrowa w krótkim odstępie czasu zatrzymali dwóch braci podejrzanych o te przestępstwa.
W poniedziałek 23.02.2026 policjanci z Aleksandrowa weszli na teren posesji zamieszkałej przez 30‑latka. W trakcie przeszukania zabezpieczyli prawie 800 litrów oleju napędowego, elektronarzędzia, akumulatory oraz różnego rodzaju okablowanie. Mężczyzna trafił do policyjnej celi.
Sprawa nie wzięła się znikąd — kryminalni z Aleksandrowa od kilku tygodni rozpracowywali serię włamań na budowie gazociągu w kilku miejscowościach. Z placów znikał głównie diesel i sprzęt do pracy. Ustalenia pozwoliły wytypować sprawców, a po kilku godzinach od pierwszego zatrzymania do celi dołączył drugi 30‑latek. Według ustaleń działali wspólnie: włamywali się na teren budowy i kradli paliwo oraz narzędzia.
Obaj usłyszeli zarzuty dotyczące 7 włamań i 1 kradzieży. Za te czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Zaledwie dzień po zatrzymaniu dwóch 30‑latków młodszy brat jednego z nich postanowił odjechać samochodem pozostawionym na poboczu. Właściciel auta był niedaleko — wsiadł w drugi pojazd i ruszył za uciekającym. To była krótka gonitwa.
Sprawca zjechał na pobocze, wysiadł i próbował uciec pieszo. Dogonił go właściciel, a po chwili na miejscu byli już aleksandrowscy policjanci. 29‑latek miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Odpowie za kradzież pojazdu, kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz jazdę mimo cofniętych uprawnień.
Za kradzież auta kodeks przewiduje do 5 lat więzienia. Wątek włamań na budowie gazociągu i kradzieży samochodu prowadzą policjanci z Aleksandrowa — obie sprawy mają konkretnych podejrzanych i zabezpieczone dowody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze