Sześć spalonych aut i ponad 200 tys. zł strat — tak wyglądał poranek 8 sierpnia 2025 w centrum Bydgoszczy. Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz‑Północ skierowała do sądu wniosek o skazanie bez rozprawy 34‑letniego Adriana M.
To była seria krótkich płomieni i długi rachunek: 6 samochodów i straty przekraczające 200 000 zł. O świcie 8 sierpnia 2025 r. ogień pojawił się kolejno przy ul. Gdańska, ul. Zaświat i ul. Powstańców Warszawy w centrum. Sprawą zajął się podpalacz samochodów w Bydgoszczy — tak określają śledczy jednego mężczyznę wskazanego przez nagrania.
Śledczy z Komisariatu Policji Bydgoszcz‑Śródmieście, działając pod nadzorem prokuratora, zabezpieczyli monitoringi i przeanalizowali ujęcie po ujęciu. Wniosek był jeden — to działanie jednej osoby. Policjanci dotarli do miejsca zamieszkania wytypowanego sprawcy i zatrzymali go jeszcze tego samego dnia.
To 34‑letni mieszkaniec miasta, Adrian M. Usłyszał zarzuty z art. 288 § 1 kk dotyczące zniszczenia mienia. Na początku mówił o braku pamięci, później złożył wyjaśnienia i przyznał się do czynów. Motywu nie wskazał. Nie był wcześniej karany.
Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz‑Północ w Bydgoszczy zakończyła postępowanie przygotowawcze w grudniu 2025 r. W trakcie dochodzenia wobec podejrzanego stosowano izolacyjny środek zapobiegawczy oraz zabezpieczenie majątkowe. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy wraz z wnioskiem o skazanie bez przeprowadzenia rozprawy i zobowiązaniem do naprawienia szkód — to najważniejsze dla poszkodowanych właścicieli aut.
Dla kierowców parkujących w śródmieściu to jasny sygnał: konsekwencje już idą swoją drogą, a finał należy do sądu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze