We wtorek w kinoteatrze przy ul. Dwernickiego nagrodzono olimpijczyków i ich opiekunów. Padły konkretne liczby, nazwiska i kwoty — to był wieczór ciężkiej pracy zamienionej w uznanie.
W kinoteatrze przy ul. Dwernickiego w Bydgoszczy we wtorek, 16 czerwca sala pękała w szwach. Na scenie — młodzi laureaci i finaliści olimpiad oraz konkursów, obok nich nauczyciele i rodzice. Nagrody wręczano z puli przyznanej przez Prezydenta Miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, a galę prowadziła jego zastępczyni, Iwona Waszkiewicz.
Wyróżnienia trafiły do 130 laureatów i finalistów z 36 szkół — łącznie na 175.500 zł. 108 nauczycieli odebrało gratyfikacje o wartości 138.638,00 zł. To razem ponad 230 osób, których praca zamieniła się w konkret. Najwięcej nagrodzonych uczniów miały: Zespół Szkół Budowlanych — 21 osób, Zespół Szkół Elektronicznych — 13, oraz VI Liceum Ogólnokształcące — 10. W „Budowlance” uhonorowano też największą liczbę nauczycieli — 11.
— „W osiągnięcie tych wyników włożyliście bardzo dużo pracy” — podkreśliła ze sceny Iwona Waszkiewicz, zastępczyni prezydenta. Krótkie zdanie, które brzmiało jak streszczenie całego roku nauki po godzinach.
Na liście wyróżnionych był Błażej Lech z Zespołu Szkół Budowlanych, finalista Turnieju Budowlanego „Złota Kielnia” w posadzkarstwie. Etapy w Toruniu i finał na targach BUDMA 2026 w Poznaniu — najpierw test, potem praktyka. — „Układałem wzór z płytek klinkierowych na ścianie” — mówił uczeń profilu monter zabudowy i robót wykończeniowych. Przygotowywali go Rafał Walkowiak i Magdalena Ciechera, krok po kroku, teoria i rzemiosło.
Z kolei Jowita Detmer z VI Liceum Ogólnokształcącego została laureatką Olimpiady Innowacji Technicznych, pracując w zespole nad projektem stacji SKA. Wymagało to nie tylko pomysłu, ale i dokumentacji technicznej, która wytrzyma spojrzenie komisji — czyli godzin dopracowywania szczegółów, zanim ktokolwiek powiedział „brawo”.
Rekord dnia? Jan Goliński ze Szkoły Podstawowej nr 17 z Oddziałami Dwujęzycznymi zdobył tytuły w czterech dziedzinach: chemii, fizyce, informatyce i języku angielskim. To rzadko spotykany rozrzut — i precyzja w każdym z tych pól.
Za finały i zwycięstwa idą realne profity. Błażej, jako finalista „Złotej Kielni”, został zwolniony z teoretycznej części egzaminu zawodowego w Szkole Branżowej I stopnia. Inni zyskują pierwszeństwo w rekrutacji do wybranych szkół lub na studia. Dochodzi do tego „szóstka” na świadectwie z przedmiotu konkursowego — prosty zapis, który często otwiera kolejne drzwi.
To nie dzieje się samo. — „Uczniowie poświęcają swój wolny czas na poszerzanie wiedzy” — mówiła Jolanta Konarzewska, nauczycielka języka angielskiego ze Szkoły Podstawowej nr 12 z Oddziałami Integracyjnymi. Jej koleżanka po fachu, Małgorzata Torzewska (historia), przypomniała, że przygotowania startują lata wcześniej: projekty, dodatkowe materiały, karty pracy wykraczające poza podstawę. To długa, cicha robota.
Na liście bydgoskich sukcesów były też m.in. Olimpiada „Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego” i Konkurs Debat i Wystąpień Publicznych. Od klasycznych przedmiotów po interdyscyplinarne wyzwania — wachlarz jest szeroki, ale wspólny mianownik pozostaje ten sam: systematyczność i wsparcie dorosłych.
Nagrody prezydenta Bydgoszczy dla olimpijczyków i ich nauczycieli wręczane są od 2006 roku. Tradycja trwa, a scena przy Dwernickiego znów była miejscem, w którym szkolna codzienność zamieniła się w oklaski i muzyczne przerywniki — galę uświetniły występy artystyczne uczniów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze