Reklama

List intencyjny w sprawie obronności. Bydgoszcz zaczyna współpracę


W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w poniedziałek podpisano list intencyjny uruchamiający Kujawsko-Pomorską Inicjatywę Współpracy Bezpieczeństwo i Obronność. Pod dokumentem są podpisy wojewody Michała Sztybla oraz Łukasza Glińskiego, prezesa Pracodawców Pomorza i Kujaw.


W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy zapadła decyzja, która może przełożyć się na lokalne zlecenia i miejsca pracy. W poniedziałek sfinalizowano rozmowy podpisaniem listu intencyjnego dla Kujawsko-Pomorskiej Inicjatywy Współpracy Bezpieczeństwo i Obronność. Na sali byli m.in. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski, samorządowcy z regionu, przedstawiciele wojska oraz firm cywilnych.

List podpisany: start wspólnego działania w regionie

– „ktoś to musi realizować, niezbędna jest tutaj współpraca” — mówił Michał Sztybel, Wojewoda Kujawsko-Pomorski, wskazując na nadchodzące wydatki w sferze wojskowej i cywilnej. Podkreślił też, że chodzi o to, by jak największa część środków została w gospodarce regionu. Spotkanie miało bardzo praktyczny wymiar: wojsko i spółki obronne przedstawiały warunki, które firmy muszą spełnić, by w przyszłości wejść do łańcucha dostaw. Dla przedsiębiorców to jasny sygnał, jakie kompetencje i certyfikaty będą przepustką do współpracy.

Reklama

Wojewoda zaprezentował również projekt „Local content. Z korzyścią dla Polski” — element rządowej filozofii gospodarczej, realizujący priorytet Ministerstwa Aktywów Państwowych. Sedno jest proste: polonizacja łańcuchów dostaw, zwłaszcza w inwestycjach spółek z udziałem Skarbu Państwa. Jeśli zamówienia zostaną na miejscu, efekty odczuje lokalny rynek pracy i budżety gmin.

Na czym ma polegać inicjatywa

Założenia przedsięwzięcia są szerokie, ale dobrze zdefiniowane. Rdzeń to bezpieczeństwo, obronność, odporność oraz ciągłość działania systemów i łańcuchów o znaczeniu krytycznym. W praktyce oznacza to także model dual use — rozwiązania tworzone z myślą o obronności będą nadawały się do zastosowań cywilnych, gospodarczych i publicznych. Związek Pracodawców zebrał już deklaracje firm zainteresowanych udziałem — to pierwsza, konkretna baza potencjału, który można połączyć w projekty.

Reklama

– „Jej celem jest współpraca i realizacja wspólnych projektów” — akcentował Łukasz Gliński, prezes Pracodawców Pomorza i Kujaw. Organizacja, która zainicjowała pomysł w marcu, chce skoordynować potencjały firm, uczelni i instytucji. Wspólny mianownik jest jasny: kompetencje technologiczne przekute w zamówienia i produkty, które działają także poza stricte wojskowym polem.

„Local content” i konsekwencje dla firm oraz mieszkańców

Sztybel przypomniał, że współpraca z wojskiem musi przebiegać w reżimie prawa i konkurencyjności. To nie zamyka drzwi, tylko wyznacza ścieżkę: przejrzyste kryteria, standaryzacja jakości, bezpieczeństwo dostaw. Dla przedsiębiorców z regionu to wskazówka, gdzie inwestować w kadry i technologie, by pojawić się na krótkiej liście wykonawców. Dla mieszkańców to perspektywa stabilniejszych usług w infrastrukturze krytycznej — od utrzymania systemów po rozwiązania „podwójnego zastosowania”, które mogą trafić do szpitali, szkół czy transportu.

Reklama

Kto skorzysta pierwszy? Odpowiedź przyniosą kolejne etapy, gdy inicjatywa zacznie łączyć konkretne potrzeby wojska z kompetencjami firm. To wtedy zobaczymy, jakie projekty — obronne i cywilne — wyjadą z hal w regionie.

Finałem poniedziałkowego spotkania było podpisanie listu intencyjnego. Dokument sygnowali Michał Sztybel, Wojewoda Kujawsko-Pomorski, oraz Łukasz Gliński, prezes Pracodawców Pomorza i Kujaw. Teraz przed stronami techniczne ustalenia: format współpracy, wymagania dla wykonawców i harmonogram prac.

Reklama

Źródło: www.bydgoszcz.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama