Jasny Księżyc i Jowisz utworzą efektowną parę na wieczornym niebie w czwartek 26 lutego — zjawisko będzie widoczne od zmierzchu do około czwartej rano. Do obserwacji wystarczą gołe oczy, jeśli niebo pozostanie przejrzyste.
Księżyc i Jowisz pokażą się razem już tuż po zachodzie Słońca. Para wyjdzie nad południowo‑wschodnim horyzontem, wznosząc się na około 60°, więc nie trzeba będzie szukać ich nisko nad dachami. Jasny, przybywający Księżyc będzie naturalnym drogowskazem, a Jowisz — obecnie najjaśniejsza planeta nocy — pojawi się nieco poniżej i na lewo. Zjawisko będzie widoczne z całego kraju przy sprzyjającej pogodzie od zmierzchu do około 4:00.
W ten wieczór, czwartek 26 lutego, dystans między obiektami wyniesie około 10°. To nie jest ciasna koniunkcja, ale odległość spokojnie mieści się w kadrze standardowego obiektywu — dobry materiał na szerokokątne zdjęcia nieba z fragmentem krajobrazu. Tarcza Księżyca będzie oświetlona w około 75%, co oznacza wyraźną granicę światła i cienia, dobrze widoczną także w lornetkach. Jowisz zabłyśnie jaśniej niż -2 magnitudo, dzięki czemu wyraźnie odetnie się od otoczenia gwiazd.
Obiekty przejdą na tle gwiazdozbioru Bliźniąt. W szerokim polu widzenia zmieszczą się z nimi najjaśniejsze gwiazdy tej części nieba, więc łatwo będzie zbudować kadr: Księżyc jako punkt odniesienia, Jowisz tuż obok i charakterystyczny układ Bliźniąt jako tło. Sprzęt nie jest konieczny — gołe oczy wystarczą do komfortowej obserwacji, a lornetka dołoży szczegóły na księżycowej powierzchni.
W trakcie nocy para przesuwa się na zachód, by zniknąć z nieba krótko przed świtem. Zachód Księżyca i Jowisza nastąpi przed 5:00. Najlepszy moment na oglądanie przypada na pierwszą część nocy, gdy para znajduje się wysoko nad horyzontem, a przejrzystość powietrza bywa stabilniejsza niż nad ranem. To klasyczna konfiguracja jasnych obiektów Układu Słonecznego, którą bez trudu zobaczysz bez teleskopu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze