To nie urzędnicy, lecz mieszkańcy Nowego Fordonu stali się inicjatorami zmiany, która realnie wpłynie na codzienne życie osiedla Bohaterów. Dzięki ich działaniom i złożonej petycji powstaną dwa nowe przystanki autobusowe, a komunikacja publiczna w Fordonie zostanie usprawniona.
W Fordonie wszystko zaczęło się... od zwykłej, codziennej niewygody. Ludzie z osiedla Bohaterów, zwłaszcza z rejonu ulic Twardzickiego i Bołtucia, przez lata musieli pokonywać spore dystanse, by dostać się do najbliższego przystanku. Jak opowiada pan Jacek, mieszkaniec jednego z bloków przy Bołtucia: „Nie raz z siatkami z zakupami wracałem z autobusu prawie kilometr. Zimą to była walka z lodem, latem z upałem. Ten nowy przystanek to ulga – zwykła, ludzka ulga”.
Takich historii było więcej. I to one właśnie trafiły do Rady Osiedla, która postanowiła działać. Przewodniczący złożył petycję do ZDMiKP, zbierając głosy tych, którzy na co dzień odczuwali brak przystanku właśnie w tym miejscu.
Jeszcze w tym roku przy skrzyżowaniu ulic Twardzickiego i Bołtucia powstaną dwa nowe przystanki autobusowe. Projekt zakłada nie tylko wygodne zatoki wyłożone kamienną kostką i zadaszone wiaty, ale także płytki prowadzące dla osób niewidomych i niedowidzących. Wszystko z myślą o bezpieczeństwie, dostępności i wygodzie.
Rowerzyści też mogą spać spokojnie – projekt przewiduje poprowadzenie ścieżki rowerowej za przystankami, co pozwoli uniknąć kolizji z pasażerami i zachować płynność ruchu.
Z nowego punktu będą mogły korzystać autobusy linii 40, 69, 83, 89 oraz nocna 32N. Dzięki temu znacznie poprawi się dostępność tej części Fordonu, zarówno dla mieszkańców bloków, jak i dla odwiedzających pobliską Dolinę Śmierci, która dziś pełni rolę zielonych płuc osiedla i ulubionego miejsca spacerów.
To nie pierwszy raz, gdy mieszkańcy dzielnicy mają realny wpływ na decyzje miasta. Niedawno podobną inwestycję zrealizowano na ul. Pelplińskiej – tam nowy przystanek powstał w wyniku głosowania w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. W centrum Bydgoszczy z kolei przebudowano przystanki przy Śniadeckich, Królowej Jadwigi i Grudziądzkiej.
Nowe punkty komunikacyjne to coś więcej niż infrastruktura – to dowód na to, że głos mieszkańców ma znaczenie.
W przypadku Nowego Fordonu sukces przyszedł nie dzięki kampanii medialnej, ale dzięki... sąsiedzkiej determinacji. To mieszkańcy najlepiej wiedzą, czego naprawdę potrzebują, i to oni doprowadzili do powstania przystanku, który wreszcie zapełnił lukę w siatce komunikacyjnej.
To nie był postulat na wiecu ani hasło wyborcze. To była lista podpisów, rozmowy przy klatce, telefon do rady osiedla. Z tego wszystkiego narodził się efekt: konkretna decyzja, konkretna zmiana, konkretne miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze