W Fordonie ruszyło coś więcej niż tylko kino. Dzięki inicjatywie mieszkańców i wsparciu Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego, kino Jeremi stało się miejscem spotkań, wspólnego śmiechu i budowania lokalnej wspólnoty. Fordońskie Kino Familijne to przykład na to, jak kultura może łączyć ludzi bez względu na wiek i status.
Kino Jeremi przy ul. Gieldorfa Nila 13 po raz kolejny udowadnia, że kultura nie musi kosztować, by miała wartość. Fordońskie Kino Familijne to cykl bezpłatnych seansów filmowych skierowanych do dzieci i rodzin z dzielnicy Fordon. Nie trzeba rezerwować miejsc, nie ma ograniczeń – wystarczy przyjść i usiąść wśród sąsiadów.
Pierwszy seans odbył się 28 kwietnia. Wyświetlono niemiecką komedię "Szkoła z klasą" w polskim dubbingu. Opowieść o Maxie, uczniu walczącym z nudą i szkolną rutyną, z łatwością trafiła do najmłodszych widzów. Film, oprócz humoru, niesie przesłanie o odwadze zmieniania świata wokół siebie – tematyka bliska także lokalnym społecznościom.
Pomysł seansów nie pojawił się znikąd – to efekt realnego zaangażowania mieszkańców. Projekt "Fordońskie Kino Familijne" został wybrany w głosowaniu w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego. Dzięki temu środki na organizację wydarzeń pochodzą z puli, o której decydują sami bydgoszczanie.
To nie tylko sposób na ciekawe popołudnie – to także konkretna odpowiedź na potrzeby rodzin z Fordonu, które nie zawsze mogą pozwolić sobie na płatne rozrywki czy regularne wizyty w centrach kultury oddalonych od dzielnicy.
Kino Jeremi działa na co dzień w strukturach Zespołu Szkół nr 5 i przez lata pełniło funkcję pomocniczą. Dziś zyskuje nową tożsamość jako lokalne centrum kultury. Cykliczne seanse są okazją do spotkań, rozmów, wspólnego przeżywania emocji. W przestrzeni dzielnicy, która przez lata borykała się z łatką "sypialni miasta", tworzy się coś, co można nazwać prawdziwym życiem społecznym.
– Wcześniej przychodziłam tu tylko na zebrania szkolne, a teraz mogę tu zabrać dzieci i spotkać znajomych z osiedla – mówi pani Renata, mieszkanka Fordonu. – Takich wydarzeń bardzo brakowało.
Reklama
Na tym się nie kończy. Zaplanowane są kolejne projekcje:
13 maja – "Show must go on"
23 maja – "Kosmiczne wiadomości"
27 maja – "Jajko czy kura"
4 czerwca – "Vinski i pył niewidzialności"
10 czerwca – "Mój brat robot"
Każdy z filmów skierowany jest do dzieci od 8. roku życia, a seanse rozpoczynają się o godz. 16:30. Wszystkie utrzymane są w lekkim, familijnym tonie – ale nie brakuje im edukacyjnego potencjału.
Fordońskie Kino Familijne to przykład na to, że kultura może być dostępna, lokalna i prawdziwie wspólna. To także sygnał, że małe inicjatywy – jeśli są odpowiednio osadzone w potrzebach mieszkańców – potrafią zbudować coś większego: zaufanie i poczucie wspólnoty. A wszystko to... zaczyna się od prostego seansu filmowego.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze