Reklama

Finał OPP KPZPN na Glinkach. Chemik – Wisła o 18 w środę


W środę w Bydgoszczy zapadnie werdykt regionalnego pucharu: Chemik Moderator zagra z Wisłą Dobrzyń nad Wisłą o trofeum i dublet w sezonie 2025/26. Pierwszy gwizdek o 18:00 na stadionie przy Glinkach.


Niech w Bydgoszczy znów zabrzmi pucharowa pieśń — finał Okręgowego Pucharu Polski wraca na Stadion im. Czesława Kobusa. W środę, 10.06.2026, o 18:00 Chemik Moderator Bydgoszcz zagra z Wisłą Dobrzyń nad Wisłą o tytuł Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Miejsce dobrze znane kibicom: ul. Glinki 79. Prognoza podpowiada kurtkę — 15°C, umiarkowane chmury i lekki deszcz. Goście mają przed sobą 123 km drogi, gospodarze — całą trybunę pamięci i apetyt na puchar.

Środa, 10 czerwca: finał na Glinkach i stawka jak z tytułu

To mecz organizowany przez Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej w ramach edycji 2025/26. Zespół trenera Wiktora Osińskiego ma szansę domknąć sezon, o którym mówi się krótko: regionalny dublet. Tę historię buduje nie tylko finał, ale i solidna droga: jesienią Chemik wygrał na wyjazdach 5:1 ze Spójnią Białe Błota i 2:1 z Notecią Łabiszyn, a wiosną w delegacjach rozbił Zawiszę II 7:0, ograł Spartę Brodnica 1:0 i pewnie pokonał Kujawiaka Lumac Kowal 4:0. Jedno zdanie wystarczy, by podnieść temperaturę: dziś decyduje jedno popołudnie, nie cała wiosna.

Reklama

Wisła w gazie: 9 meczów bez porażki i 4:1 na Glinkach tydzień temu

Rywal przyjeżdża rozpędzony. Wisła nie przegrała żadnego z ostatnich 9 spotkań (licząc 90 minut w pucharowym półfinale z Pogonią Mogilno) i w minioną środę na tym samym boisku wygrała z Chemikiem aż 4:1 (trafienia: Wiktor Kalinowski, Kacper Wiśniewski, Kevin Chinedu Durueke, Kamil Kuropatwiński; dla Chemika — Adam Łotoszyński). W trzech ostatnich meczach ligowych Wisła ograła u siebie Lecha Rypin 5:1, zwyciężyła w Bydgoszczy i dołożyła 1:0 z Kujawiakiem Lumac Kowal. W obecnej edycji pucharu strzeliła łącznie 13 goli, straciła 7 i — co ważne dla historii klubu — po raz pierwszy w ogóle zagra w finale.

Bilans bezpośrednich starć w IV lidze ostatnich dwóch sezonów faluje: jesienią Chemik wygrał na wyjeździe 2:0 (gole: Piotr Siekirka, Jakub Jarosz), wcześniej bywało po obu stronach — porażka 1:3 i domowe 3:1 rok temu. Łącznie ligowy bilans obecnej rywalizacji to po dwa zwycięstwa każdej ze stron. W pucharze w XXI wieku te drużyny jeszcze się nie spotykały. Czy Chemik odpowie po ligowej wpadce sprzed tygodnia? Finał daje taką szansę natychmiast.

Reklama

Drogi do finału: nazwiska, wyniki i nerwy na karnych

Wisła zaczynała w 3. rundzie: 01.10.2025 wygrała 2:0 w Stawkach ze Startem, 15.10.2025 ograła na wyjeździe Łokietka Brześć Kujawski 4:2. W 1/8 finału zatrzymała Elanę Toruń — po 2:2 w regulaminowym czasie wygrała 4:3. Ćwierćfinał to zwycięstwo 2:0 z Wdą Świecie, a półfinał z Pogonią Mogilno skończył się po serii jedenastek: 3:3 i 6:5 w karnych. Chemik szedł konsekwentnie w gościach: Spójnia Białe Błota 1:5, Noteć Łabiszyn 1:2, Zawisza II 0:7, Sparta Brodnica 0:1, Kujawiak Lumac Kowal 0:4. Tu nie było dogrywek, była regularność.

Chemik i puchar: pamięć Glinek, nazwiska i finały od 2002

Historia Chemika w regionalnym pucharze to wahadło emocji. 2001/02 — jako Chemik/Zawisza — dwa remisy z Jagiellonką Nieszawa (2:2, 1:1) i trofeum uciekło przez gole na wyjeździe. Rok później — pełna radość po dwóch wygranych 3:1 z Mieniem Lipno. W sezonie 2003/04 lepszy był Kujawiak Włocławek (2:0 i 2:1). Potem przerwa aż do 2014/15 i znów finał, ale Wda Świecie zatrzymała Chemika (0:2 u siebie, 1:1 na wyjeździe). W 2015/16 skład finału się powtórzył, remis w Świeciu 0:0 i 1:1 po dogrywce w Bydgoszczy — puchar znowu odjechał. W 2017/18 Elana Toruń była bezwzględna (2:5, 0:4). Wreszcie 2018/19 — pamiętny dwumecz z Unią Gniewkowo i odrobione straty w doliczonym czasie. W kadrze tamtego wieczoru byli dziś ważni ludzie Glinek: Piotr Siekirka (obecnie zawodnik pierwszej drużyny) i Wiktor Osiński (dziś trener). Ostatni finał, 2022/23, to derbowe 0:1 z Zawiszą.

Reklama

Wisła z kolei zbudowała swoją obecną pozycję krok po kroku — od A klasy, przez „okręgówkę”, aż do niedawnego awansu do IV ligi i solidnego, 6. miejsca w poprzednim sezonie z dorobkiem 61 punktów. W XXI wieku w pucharze kończyła najdalej na 1/4, aż do tej wiosny. Dziś gra o pierwsze regionalne trofeum w historii klubu.

Gdy zegar wybije 18:00, wszystko przestanie być teorią. Po 90 minutach, dogrywce albo karnych — puchar trafi do jednej z dwóch szatni przy ul. Glinki 79.

Źródło: chemikbydgoszcz.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama