Trwa rozbiórka przy ul. Świętej Trójcy: z dawnej farbiarni Koppa ocaleje front, a reszta przejdzie gruntowną przemianę. Obiekt ma wrócić jako Lofty Farbiarnia z mieszkaniami i usługami.
Od strony zaplecza i ul. Świętej Trójcy z dawnej farbiarni Koppa zostały już tylko fragmenty murów; ma przetrwać fasada wychodząca na Młynówkę. Rozbiórka trwa od pewnego czasu i widać, że postępuje szybko.
Front budynku ma zostać zachowany, a całość odtworzona w nowej konstrukcji. „Obiekt będzie zrekonstruowany. Inwestor wzmocni fundamenty. Powstaną też dodatkowe części od strony ul. Świętej Trójcy” — powiedział Sławomir Marcysiak, miejski konserwator zabytków. Z tyłu gmachu, od strony zaplecza i ul. Św. Trójcy, pozostało już niewiele dawnych ścian.
Budynek stoi nad brzegiem Młynówki i jest doskonale widoczny z Wyspy Młyńskiej. To najbliższe otoczenie zmieni jego odbiór — zamiast opuszczonej ruiny mają pojawić się aktywne partery i mieszkania.
Nowy właściciel przejął obiekt w 2022 roku i zapowiedział całkowitą przebudowę. Plan zakłada przekształcenie kompleksu w „Lofty Farbiarnię” — mieszkania w standardzie premium oraz powierzchnie usługowo‑handlowe w częściach od strony Młynówki. Inwestor pokazał już wizualizacje prezentujące docelowy wygląd nadwodnej elewacji.
Rozbierany gmach powstał na początku XX wieku jako farbiarnia Wilhelma Koppa przy adresie przy ul. Świętej Trójcy. Po II wojnie światowej zakład upaństwowiono i przejęło go przedsiębiorstwo Pralchem, które prowadziło działalność do lat 90.. Później budynek przez lata niszczał; przewijały się nawet pomysły adaptacji na hotel, do których ostatecznie nie doszło.
Pierwszy etap obecnej inwestycji to rozbiórka z zachowaniem frontu i przygotowaniem konstrukcji pod rekonstrukcję — wraz ze wzmocnieniem fundamentów oraz dobudową od strony ul. Świętej Trójcy. Następne prace mają nadać dawnemu obiektowi nową funkcję mieszkaniowo‑usługową pod szyldem „Lofty Farbiarnia”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze