Od 1 marca wraca trasa przez podziemia dawnej fabryki nitrogliceryny w Bydgoszczy. Muzeum ogłosiło godziny zwiedzania i prosi o ostrożność — na trasie jest mokro.
Chłód w tunelach, mokry beton pod butami i cisza lasu — Exploseum Bydgoszcz wraca po zimowej przerwie. Obiekt prowadzony przez Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy znów można zwiedzać, ale w surowych, terenowych warunkach. Taki jest urok miejsca, które powstało z myślą o produkcji nitrogliceryny, a dziś pokazuje ją z bliska.
Zwiedzanie jest dostępne od 1 marca w godzinach 9:00–15:00. W poniedziałek obiekt jest nieczynny. Na całą trasę trzeba zarezerwować co najmniej 2 godziny, a ostatnie wejścia realizowane są 1,5 godziny przed zamknięciem placówki.
To nie jest muzeum z białymi ścianami. Trasa biegnie przez las i oryginalne zabudowania dawnej fabryki, gdzie zimowa wilgoć nadal siedzi w korytarzach. Eksperci z Exploseum uprzedzają: „na trasie zwiedzania jest mokro i ślisko” — dlatego przydadzą się nieprzemakalne, wygodne buty i ciepłe ubranie. Droga dojazdowa do obiektu również może być miejscami śliska, więc za kierownicą obowiązuje spokojne tempo i ostrożność.
Trasa turystyczna powstała w strefie produkcji nitrogliceryny i prowadzi przez sieć połączonych podziemnych korytarzy oraz obiektów z czasów II wojny światowej. To unikatowy przykład zachowanej architektury przemysłowej, który opowiada o jednym z największych kompleksów zbrojeniowych III Rzeszy — dosłownie z wnętrza instalacji. Exploseum jest częścią Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego (ERIH) oraz bydgoskiego Szlaku Wody, Przemysłu i Rzemiosła TeH2O.
Przed wizytą wystarczy plan: przyjechać wcześniej, ubrać się terenowo, pamiętać o ostatnich wejściach 1,5 godziny przed 15:00. Resztę zrobi miejsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze