Zielone okiennice, zapach lasu i woda głębinowa o wyjątkowym składzie mineralnym. Już w najbliższy weekend Pijalnia Wody w Lesie Gdańskim ponownie otworzy swoje drzwi dla mieszkańców i turystów. To nie tylko miejsce, w którym można się napić zdrowej wody – to przemyślana inicjatywa miejska, która łączy ekologię, profilaktykę zdrowotną i aktywny wypoczynek.
Las Gdański znów przyciąga nie tylko spacerowiczów, ale i tych, którzy szukają chwili wytchnienia wśród zieleni. Od 25 kwietnia, w godzinach 10:00–18:00, znów będzie można tu napić się wody prosto z głębin ziemi. Mowa o Pijalni Wody MWiK przy ul. Gdańskiej 242, która po modernizacji zaprasza mieszkańców na nowo. Od 1 maja działać będzie codziennie.
Do dyspozycji odwiedzających są cztery kraniki:
Kranik nr 1: 200 metrów głębokości, zawiera wapń, lit i stront,
Kranik nr 2: podobna mineralizacja, z dodatkiem żelaza,
Kranik nr 3: uzdatniona woda z sieci,
Kranik nr 4: ta sama co wyżej, wzbogacona o chlorek potasu.
Woda pochodzi z ujęcia głębinowego na poziomie 380 metrów. Zawiera między innymi naturalny węglan wapnia, lit, magnez, żelazo, sód i potas. Jej skład i czystość zostały potwierdzone badaniami, które porównują ją do wód butelkowanych dostępnych w sklepach.
Woda głębinowa to zasób naturalnie filtrowany przez kolejne warstwy podłoża skalnego. Dzięki temu jest wolna od zanieczyszczeń powierzchniowych i nasycona mikroelementami. Jej skład nie wymaga sztucznego wzbogacania – natura zadbała o proporcje.
Tak – i to w sposób, który wspiera środowisko. Pijalnia serwuje wodę w ekologicznych kubkach, a dla własnych bidonów i butelek (do 1,5 litra) przewidziano oddzielne nalewaki. W minionym roku obsługa wydała 20 tysięcy kubeczków, co świadczy o skali zainteresowania i zaufaniu mieszkańców.
Punkt funkcjonował już wcześniej, ale w 2020 roku działalność zawieszono z powodu pandemii i zaleceń służb sanitarnych. Po trzyletniej przerwie, zakończono przebudowę wartą około 900 tysięcy złotych. Efektem jest całkowicie odnowiona pijalnia, która we wrześniu 2023 roku wznowiła działalność. W maju 2024 roku przechodzi na tryb codzienny.
„Byłem tam w zeszłym roku, w naprawdę gorący dzień” – mówi mieszkaniec Bydgoszczy. „Usiadłem z synkiem, napiłem się zimnej wody. Obsługa? Profesjonalna i bardzo pomocna. Poprosiliśmy o dolewkę – dostaliśmy nowe kubki, wszystko zgodnie z regulaminem. Czułem, że to miejsce jest dobrze przemyślane i bezpieczne.”
Ta pijalnia to coś więcej niż kran z wodą. To miejsce, które łączy miejską infrastrukturę z troską o zdrowie, środowisko i jakość życia. Nie potrzeba wiele, by poczuć różnicę – czasem wystarczy czysty łyk zimnej wody w cieniu drzew.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze