Nowy ciąg dla rowerów i pieszych spina Fordon z trasami w Gminie Osielsko. Prace na Sudeckiej, Wyzwolenia i Pelplińskiej zmierzają do odbioru latem.
Na ul. Wyzwolenia w Fordonie koparki, układarki i ekipy brukarskie pracują od świtu — odcinek od pętli do skrzyżowania z ul. Sudecką ma już krawężniki i obrzeża, a pod ścieżką leży gotowa podbudowa. Wzdłuż trasy powstaje instalacja pod nowe lampy, ekipy prowadzą też roboty brukarskie i wykopują rowy odwadniające, które mają ściągać wodę po deszczu. To właśnie tutaj zaczyna się układ, który połączy fordońskie odcinki z siecią w Gminie Osielsko. Latem zaplanowano odbiór całej inwestycji.
Na głównym placu robót widać postęp — najpierw wytyczono przebieg, potem ułożono krawężniki i obrzeża, a teraz wzmacniana jest konstrukcja pod nową nawierzchnię. Równolegle monterzy przeciągają przewody dla oświetlenia ulicznego, co przełoży się na jaśniejsze przejścia i bezpieczniejsze dojazdy po zmroku. Na poboczach formują się rowy odwadniające, tak by woda nie stała na trasie po większych ulewach. W kolejnych dniach kontynuowane będą prace brukarskie, które zepną ten odcinek w jedną, przejezdną całość.
Projekt precyzuje układ po obu stronach dzielnicy: po północnej stronie ul. Sudeckiej, wzdłuż wschodniej strony ul. Wyzwolenia — przy komisariacie — oraz po obu stronach ul. Pelplińskiej. Tam, gdzie pozwala na to szerokość pasa drogowego, przewidziano jeden wspólny ciąg dla rowerzystów i pieszych (czyli połączony chodnik z drogą rowerową). Na skrzyżowaniach dołożone zostaną przejazdy dla rowerów, a zjazdy i dojścia do posesji przejdą przebudowę. Kluczowe miejsca to węzły z ul. Geodetów i ul. Tatrzańską — tam wygoda i płynność przejazdu odczują wszyscy.
To dopiero część większej układanki — następne odcinki są już wskazane przez mieszkańców i czekają w harmonogramie.
Finał przewidziano na latem, co oznacza, że do systemu dołączy brakujące ogniwo łączące Fordon z trasami w Gminie Osielsko. Dla codziennych dojazdów to konkret: spójniejsza sieć, mniej przerw w nawierzchni i bezpieczniejsze skrzyżowania. Pomogą w tym także detale infrastruktury — nowe oświetlenie uliczne, dodatkowe lampy przy przejściach dla pieszych, kanał technologiczny pod przyszłe instalacje oraz odwodnienie w formie muld chłonnych, które wciągają wodę i osuszają pobocza. Gdy dołożymy do tego przebudowane zjazdy, przejazdy dla rowerów i wyraźne linie prowadzące, całkowicie zmienia się komfort ruchu po tej osi.
Fordon nie startuje od zera — już teraz są odcinki wzdłuż ul. Wierchowej i ul. Geodetów oraz trasy w Starym Fordonie. W następnej kolejności, na podstawie głosów mieszkańców w ramach Bydgoskiego Budżetu Obywatelskiego, powstaną kolejne fragmenty: na osiedlu Tatrzańskim, w Parku Akademickim i przy ul. Bora-Komorowskiego. Efekt będzie kumulacyjny — każdy nowy kawałek poprawia ciągłość przejazdu, skraca objazdy i podnosi bezpieczeństwo na styku rower–pieszy–kierowca. Kiedy te odcinki dołożą się do dzisiejszej budowy, mapa codziennych tras w Fordonie zmieni się nie do poznania.
Na koniec zostaje najprostsze pytanie: gdzie wsiąść na tę trasę, żeby od razu poczuć zmianę? Start przy pętli na ul. Wyzwolenia i zjazd na nowy odcinek w stronę ul. Sudeckiej to dobry początek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze