22–23 maja w sklepach Castorama przy Szubińskiej i Szajnochy oddasz stary sprzęt i wyjdziesz z sadzonkami roślin przyjaznych pszczołom.
W Bydgoszczy akcja „Kwiaty za elektrograty” wraca na dwa dni — 22–23 maja. Sieć Castorama Polska we współpracy z Fundacją Ratujmy Pszczoły zachęca mieszkańców do przyniesienia zużytego sprzętu i odebrania w zamian sadzonek miododajnych kwiatów. Prosty ruch przy kasie zamienia elektrośmieci w zieleń na balkonie, działce albo w ogródku.
Akcja potrwa dwa dni, w godzinach otwarcia sklepów i aż do wyczerpania zapasów. Na stołach z roślinami czekać będą m.in. żeniszki, petunie, begonie, aksamitki, werbeny, lobelie i lobularie — gatunki lubiane przez zapylacze. Hasło jest proste, a korzyść podwójna: mniej odpadów w domu i więcej kwiatów, które karmią pszczoły.
Sadzonki odbierzesz w obu bydgoskich marketach Castoramy: przy ul. Szubińskiej oraz przy ul. Szajnochy. Nie trzeba się wcześniej zapisywać ani rejestrować sprzętu. Wystarczy przywieźć elektroodpady do punktu w sklepie — pracownicy wskażą miejsce, gdzie je zostawić, a potem wydadzą rośliny zgodnie z zasadami akcji.
Przelicznik jest jasny i czytelny. Za duży sprzęt AGD (np. lodówka, pralka, kuchenka) otrzymasz 3 sadzonki. Za duży sprzęt elektroniczny, taki jak telewizor czy monitor — 2 sadzonki. Za mały sprzęt AGD lub mały sprzęt elektroniczny (np. robot kuchenny, odkurzacz, komputer) — 1 sadzonkę. Na jedną osobę przypada maksymalnie 10 sadzonek, więc jedna większa porządna dostawa elektrośmieci może zamienić balkon w małą stołówkę dla pszczół.
„Akcję ‘Kwiaty za elektrograty’ realizujemy już od 11 lat” — mówi Kinga Sowik, dyrektorka ds. Odpowiedzialnego Biznesu w Castorama Polska. W marcu tegoroczna odsłona przyniosła imponujący wynik: zebrano 743 tony elektroodpadów. To liczba, która robi wrażenie i podnosi poprzeczkę przed majową edycją.
Owady zapylające odpowiadają za zapylanie ponad 70 procent gatunków roślin, od których zależy nasza żywność. Ich liczebność spada przez zmiany klimatu, zanieczyszczenie i znikające siedliska. Sadzenie roślin miododajnych to szybki sposób na wsparcie zapylaczy — nawet kilka doniczek na parapecie daje im pokarm w kluczowych tygodniach sezonu. Ta edycja łączy porządkowanie domów ze wsparciem natury, a każdy oddany kabel czy stary odkurzacz to realny zysk dla miejskiej zieleni.
To proekologiczna akcja, ale też wygodna usługa dla mieszkańców. Zamiast szukać punktów zbiórki, można wpaść po farbę czy śrubki i przy okazji pozbyć się elektrośmieci — wracając do domu z kolorowymi sadzonkami. Kwiaty za elektrograty Bydgoszcz to hasło, które w maju przekłada się na konkret: mniej odpadów i więcej pożytku dla pszczół.
Jeśli marcowy wynik to 743 tony, maj może jeszcze dołożyć swoją cegiełkę — a raczej doniczkę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze