Reklama

Areszt po pobiciu w Strzelnie. Ciosy nożem na Rynku


Sąd Rejonowy w Mogilnie aresztował na trzy miesiące dwóch młodych mężczyzn po brutalnym ataku na 23-latka na Rynku w Strzelnie. Sprawcom grozi kara do 8 lat więzienia.


Na ulicy Rynek w Strzelnie, po godzinie 17:00 i pod koniec lutego, doszło do zdarzenia, które stawia bezpieczeństwo w centrum rozmów mieszkańców: pobicie w Strzelnie z użyciem noża i pistoletu gazowego. Dwóch napastników uderzało 23-latka, zadali mu ciosy nożem, a także oddali strzały z pistoletu gazowego na metalowy śrut. Do tego padły groźby wobec osoby, która wzywała pomoc.

Areszt po pobiciu w Strzelnie: 3 miesiące

Sąd Rejonowy w Mogilnie zdecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące dla obu zatrzymanych. To oznacza, że do czasu dalszych decyzji procesowych nie wrócą na wolność. Za zarzucane czyny — w tym pobicie z użyciem niebezpiecznego narzędzia — grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Co wydarzyło się na Rynku?

Atak miał miejsce na Rynku w Strzelnie, w porze, gdy ludzie kończą pracę i wracają do domów. Dwóch młodych mężczyzn zaatakowało 23-latka: użyli noża i pistoletu gazowego strzelającego metalowym śrutem. W stronę świadka zgłaszającego interwencję poleciały groźby — to dodaje sprawie ciężaru i tłumaczy szybkie działania policji. Poszkodowany trafił do szpitala z ranami ciętymi; lekarze nie ocenili jego stanu jako zagrażającego życiu.

Zatrzymanie: 19- i 20-latek, zarzuty i narkotyki

Dyżurny mogileńskiej komendy przyjął zgłoszenie, a policjanci szybko zatrzymali do sprawy 19- i 20-latka. Podczas przeszukania starszego z nich funkcjonariusze znaleźli niewielką ilość narkotyków. Obaj usłyszeli zarzuty: pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia, kierowania gróźb karalnych oraz — wobec jednego z nich — posiadania substancji narkotycznych. To nie był „spór słowny”, który rozchodzi się po kościach — w sprawie pojawiła się broń, groźby i rany cięte.

Reklama

Decyzja o areszcie na 3 miesiące zamyka sprawcom drogę do zastraszania świadków i daje śledczym czas na uzupełnianie materiału dowodowego. Dla mieszkańców oznacza to, że osoby odpowiedzialne za przemoc na Rynku w Strzelnie nie są obecnie na ulicy. Dalej pracuje wymiar sprawiedliwości, a stawka jest wysoka — przepisy przewidują do 8 lat więzienia.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama