Reklama

84‑latka uratowana. Komenda Powiatowa Policji w Wąbrzeźnie


Światło w łazience, cisza za drzwiami i wejście przez balkon — tak w niedzielny poranek policjanci dotarli do mieszkanki Wąbrzeźna, która leżała na podłodze kilkanaście godzin. Zgłoszenie przyszło od sąsiada, a szybka reakcja przyniosła pomoc na czas.


W niedzielę, 8 lutego 2026 r., około 8:25 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie przyjął zgłoszenie od sąsiada, że znana mu 84‑latka od dwóch dni nie odbiera posiłków. Pod wskazany adres wysłano patrol. Funkcjonariusze pukali i wołali, ale za drzwiami panowała cisza, nie słychać było żadnego ruchu.

Komenda Powiatowa Policji w Wąbrzeźnie wchodzi przez balkon

Mieszkanie znajdowało się na parterze, więc policjanci zdecydowali się na szybkie wejście od strony balkonu. Co ich dodatkowo zaniepokoiło? W oknie widać było zapalone światło w łazience. Funkcjonariusze siłowo otworzyli okno i dostali się do środka. Na podłodze łazienki znaleźli wyziębioną kobietę, która nie była w stanie wstać o własnych siłach. Udzielili jej pierwszej pomocy, okryli kocem i podali wodę — liczyła się każda minuta.

Reklama

Po badaniach: bez poważnych obrażeń, opieka rodziny

Z relacji seniorki wynikało, że upadła poprzedniego dnia i z powodu stanu zdrowia nie mogła się podnieść. Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, który po wstępnym badaniu nie stwierdził poważnych obrażeń. Kobieta została następnie przekazana pod opiekę członka rodziny.

W tym przypadku czujność sąsiadów i szybka decyzja o wejściu przez balkon skróciły drogę do pomocy. Najważniejsze: mieszkanka Wąbrzeźna trafiła pod opiekę bliskich bez ciężkich urazów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama