104 km/h przy limicie 50. Patrol z powiatu radziejowskiego zatrzymał 47-latka z powiatu bydgoskiego: 3 000 zł mandatu, 13 punktów i trzy miesiące bez prawa jazdy.
Kontrola drogowa w powiecie radziejowskim zakończyła się dla 47-latka z powiatu bydgoskiego dotkliwie: 3 000 zł mandatu, 13 punktów i trzy miesiące bez uprawnień. Policjanci zatrzymali do kontroli fiata, którym mężczyzna jechał zdecydowanie za szybko.
Ręczny miernik prędkości pokazał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało 50 km/h. To przekroczenie o 54 km/h. Takie przekroczenie prędkości w powiecie radziejowskim kończy się nie tylko wysoką grzywną, ale też automatycznym zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.
Sprawdzenie w systemach wykazało, że kierowca miał już podobne wykroczenie w ostatnich dwóch latach. Przy recydywie dolna granica grzywny jest podwajana — stąd mandat wyniósł 3 000 zł. Do tego doszło 13 punktów karnych.
Powtarzające się łamanie limitów prędkości można zgłaszać za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zgłoszenia trafiają do właściwych patroli w regionie.
Nowelizacja obowiązująca od 3 marca 2026 wprowadziła zasadę, że za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h prawo jazdy jest zatrzymywane na trzy miesiące nie tylko w obszarze zabudowanym, ale też na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza nim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze