Reklama

10 lat minęło: tramwaj do Fordonu zmienił Bydgoszcz


O 4.38 z pętli Łoskoń ruszył Swing „Józef Święcicki” i Fordon przestał czekać. Dziesięć lat później widać to w liczbach, na ulicach i w codziennych dojazdach.


Pamiętasz poranne wyścigi do busów? Dziś tramwaj do Fordonu robi tę trasę w tempie, które jeszcze dekadę temu wydawało się nieosiągalne — i robi to codziennie, bez kaprysów korków.

4.38 na Łoskoniu: start, który skrócił drogę

Pierwszy kurs wystartował 16 stycznia 2016 o 4.38 z pętli Łoskoń. Na początku była „piątka”. Dziś w Fordon jadą też linie 3, 7, 10 i 11 — dwie z nich przez Górny Taras i Most Kazimierza Wielkiego. Dojazd z Łoskonia do Wyścigowej zajmuje 18 minut, a do Ronda Jagiellonów 32 minuty. Kiedyś bywało półtorej godziny. Teraz — pół godziny z hakiem. Różnica to codzienne minuty odzyskane z życia.

Reklama

Tramwaj do Fordonu i węzeł Bydgoszcz Wschód

Na trasie zbudowano też serce przesiadek: węzeł Bydgoszcz Wschód. Tam pasażer przesiądzie się z tramwaju do pociągu w kierunku Warszawy i Torunia — bez bieganiny między peronami. Ten punkt nie jest „dodatkiem”, tylko łącznikiem Fordonu z resztą regionu. Do tego dochodzi wydzielone torowisko, które trzyma składy z dala od zatorów — jedziesz i nie oglądasz się na korek za szybą.

Liczby mówią same za siebie

W ubiegłym roku fordońskie linie przewiozły 19,3 mln pasażerów. To nie statystyka do szuflady — to ludzie, którzy wybrali szynę zamiast samochodu czy busa. W tym samym czasie wykonano 2,5 mln pociągokilometrów. Cała inwestycja, razem z zakupem 12 tramwajów niskopodłogowych Swing z PESY, kosztowała 437 mln zł. I zmieściła się w dwóch latach robót od 2013 do uruchomienia w 2016.

Reklama

Bezpieczniej na skrzyżowaniach

Torowisko nie przyszło samo. Przyszły nowe drogi i przebudowy: Akademicka–Korfantego, Akademicka–Kaliskiego, Andersa–Kleeberga — dziś z sygnalizacją i dodatkowymi pasami. Do tego ronda na Andersa–GOPR-u, Andersa–Geodetów i Wyzwolenia–Orląt Lwowskich. W Fordonie pojawiły się nowe odcinki, m.in. ul. Andersa i ul. Ostromecka, a stare fragmenty Andersa i Akademickiej dostały nową nawierzchnię. Efekt? Mniej kolizji, płynniejszy ruch, łatwiejsze dojścia na przystanki dzięki nowym chodnikom.

Co dalej z siecią: Szwederowo i nowe torowiska

Sieć rośnie, żeby nie stać w miejscu. Wkrótce ruszy budowa linii na Szwederowo, a w projektach są torowiska na ulice Wyszyńskiego i Chocimskiej. To alternatywne trasy — potrzebne, gdy zdarzy się remont albo losowa awaria. Im więcej połączeń, tym mniej zatorów w całym układzie.

Reklama

Ta linia była marzeniem sprzed ponad wieku. Już w 1900 roku „Allgemeine Lokal-und Strassenbahn-Gesellschaft” miała koncesję na połączenie Fordonu z Wilczakiem; do 1901 dojechano tylko do rejonu hotelu „Słoneczny Młyn”. Na resztę trzeba było czekać 115 lat. Gdy w 2013 podpisano umowę, ktoś żartował o „najbardziej oczekiwanej linii na świecie” — i trafił w punkt. Bo tu nie chodzi o szyny. Chodzi o to, że tramwaj do Fordonu stał się codziennym, niezawodnym rytuałem za dziesiątki tysięcy drzwi.

Masz sprawy na Górnym Tarasie? Wskakuj w 7 albo 11 przez Most Kazimierza Wielkiego. Jedziesz do centrum w godzinach szczytu — trzymaj się torów, nie korków. A jeśli przesiadka do pociągu, kierunek Toruń czy Warszawa, zrób to na węźle Bydgoszcz Wschód. Po to to zbudowaliśmy — żeby jechało się po prostu lepiej.

Reklama

Źródło: www.bydgoszcz.pl / ZDMIKP Aktualizacja: 16/01/2026 20:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama