Trzy kolejne zwycięstwa, dziesięć goli i awans Zawiszy Bydgoszcz na drugą pozycję w II lidze. W sobotę zespół Adriana Stawskiego ograł rezerwy Legii Warszawa 4:1.
10 goli w trzech ostatnich meczach i 3 zwycięstwa z rzędu — tak Zawisza Bydgoszcz buduje pozycję w tabeli. Po wygranej 4:1 z Legią II Warszawa zespół ma 13 punktów i jest wiceliderem II ligi. Prowadzi Hutnik Kraków z 14 punktami.
Seria wygląda następująco: 2:1 z Lechią Zielona Góra, 4:1 z Avią Świdnik i w sobotę, 29 sierpnia — 4:1 z rezerwami Legii Warszawa. Drużyna, którą prowadzi Adrian Stawski, trener Zawiszy Bydgoszcz, punktuje pewnie i strzela regularnie. To impuls, który dla kibiców z Gdańskiej oznacza realną walkę o czołowe miejsca już na starcie rozgrywek Zawisza Bydgoszcz II liga.
Z Legią II prowadzenie dał kapitan Maciej Kona — trafił w 36. minucie. Kluczowy był początek drugiej połowy: nowy nabytek, Mateusz Stępień, podwyższył na 2:0 w 49. minucie po uderzeniu z ponad 20 metrów w górny róg. Na 3:0 podwyższył Kacper Kozłowski (55.), a po czterech minutach Stępień dołożył drugiego gola — 4:0 w 59. minucie. Legia II odpowiedziała trafieniem Kacpra Bickiego na 4:1 (63.).
Skład Zawiszy prezentował się stabilnie i pracował na wynik od pierwszej minuty. W wyjściowej jedenastce zagrali: Oczkowski; Nowak, Golak, Staniak, Juśkiewicz; Kanach, Kona; Kuśmierczyk, Szumilas, Stępień; Kozłowski. Zmiany: 72. minuta — Cywiński za Szumilasa i Mas za Kozłowskiego; 78. — Rak za Stępnia i Bogusiewicz za Kuśmierczyka; 85. — Strzyżewski za Nowaka.
Oficjalny zapis: Zawisza — Legia II Warszawa 4:1 (1:0). Gole: 1:0 Kona (36.), 2:0 Stępień (49.), 3:0 Kozłowski (55.), 4:0 Stępień (59.), 4:1 Bicki (63.).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze