Czy teatr może zmienić przestrzeń miasta? Spektakl "Fabryka Absolutu" zrywa z konwencją klasycznej sceny, zamienia Bydgoszcz w dynamiczną scenografię i oferuje widzom unikalne doświadczenie science-fiction. To wędrowna inscenizacja, która przemawia lokalnym głosem i wywołuje pytania o granice technologii, duchowości i odpowiedzialności.
"Fabryka Absolutu" to projekt realizowany przez Teatr Polski w Bydgoszczy. Z powodu trwającego remontu siedziby instytucji, spektakl prezentowany jest w różnych lokalizacjach miasta. Premierowy pokaz zaplanowano w Klubie Mózg. Następnie spektakl zawita do auli "Copernicanum" UKW oraz do synagogi w Starym Fordonie.
Jak podkreśla reżyserka Judyta Berłowska, celem było osadzenie przedstawienia w przestrzeni lokalnej, nie tylko z powodów organizacyjnych, ale również artystycznych. Bydgoszcz staje się częścią opowieści.
Inspirowany książką Karela Čapka spektakl opowiada o karburatorze profesora Marka, zdolnym do produkcji boskiej cząsteczki – Absolutu. W spektaklu pojawia się motyw wojny i dylematów etycznych.
Podczas próby medialnej zaprezentowano dwie sceny: w fikcyjnej redakcji oraz na Kanale Bydgoskim. W spektaklu śledzimy podróż bohatera, który podczas rejsu po kanale mierzy się z historią zaczerpniętą z powieści Čapka. Towarzyszy mu symbol miasta – bydgoska Łuczniczka.
Scenariusz „Fabryki Absolutu” powstał w oparciu o warsztaty z mieszkańcami i mieszkankami Bydgoszczy, a także rozmowy o kluczowych wydarzeniach miasta. Włączono także listy, które nadesłali bydgoszczanie. Dzięki temu przedstawienie nabrało lokalnego charakteru i odzwierciedla realne doświadczenia społeczności.
Reżyserka Judyta Berłowska wskazuje, że najważniejszym tematem spektaklu jest odpowiedzialność: „Na ile bierzemy odpowiedzialność za katastrofę, a na ile zrzucamy ją z siebie na innych”.
W spektaklu występują: Paweł L. Gilewski, Dagmara Mrowiec-Matuszak, Emilia Piech, Michalina Rodak i Marcin Zawodziński. Adaptację i dramaturgię przygotował Amadeusz Nosal. Scenografia i kostiumy to dzieło Joanny Załęskiej. Za muzykę odpowiada Sebastian Świąder, za reżyserię świateł Robert Łosicki. Produkcją kierowała Magdalena Niedźwiecka, a inspicjentem był Adam Pakieła.
„Fabryka Absolutu” to przykład przedstawienia, które wychodzi poza ramy klasycznej sceny teatralnej. Wykorzystując różne przestrzenie Bydgoszczy, twórcy tworzą nową jakość, w której miasto staje się aktywnym elementem opowieści.
Kolejne przystanki teatralnej podróży pozostają na razie niewiadomą. Pewne jest jedno – Bydgoszcz nie tylko gości spektakl, ale współtworzy jego charakter.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze