W sobotę, 22 sierpnia, dziedziniec Zamku Golubskiego zamieni się w pole walki — to piąta edycja inscenizacji Wojny Golubskiej, przygotowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Rekonstrukcji Chorągwi Kujawskiej. Jak informuje TVP Bydgoszcz, w programie są turnieje, pokazy i widowiskowa rekonstrukcja oblężenia.
Na Zamku Golubskim odbędzie się 22 sierpnia historyczne widowisko z udziałem rekonstruktorów, łuczników i piechoty. Organizator, Stowarzyszenie na Rzecz Rekonstrukcji Chorągwi Kujawskiej, zapowiada dzień pełen pojedynków i pokazów zakończony starciem z „czasów króla Jagiełły”. Dyrekcja zamku akcentuje, że chodzi o doświadczenie atmosfery średniowiecznego pola bitwy — z bliska, w ruchu, z hukiem broni i chorągwiami nad głowami widzów.
Na gości czekają rycerskie pojedynki: miecz i tarcza, miecz długi oraz turniej łuczniczy. Kulminacją wydarzenia będzie inscenizacja bitwy pod murami zamku i pokazy ognia. W skrócie: najpierw zmagania w turniejach, potem rekonstrukcja szturmu, a na koniec efektowne fireshow. Program jest pomyślany zarówno dla miłośników historii, jak i rodzin z dziećmi — z dużą dawką akcji i bez potrzeby znajomości szczegółów średniowiecznej taktyki.
Dlaczego właśnie Golub? W 1422 roku wojska polsko-litewskie uderzyły na miasto i zamek krzyżacki nad Drwęcą. Z przekazów wynika, że 20 sierpnia 1422 rozpoczęto szturm na miasto, a po trzech dniach Golub był splądrowany i zniszczony. Najdłużej opór stawiała zachowana do dziś baszta narożna przy ulicy Brodnickiej. Zamek, wzniesiony na wzgórzu nad miastem, był oblegany i ostrzeliwany z dział — zdobycie warowni okazało się trudniejsze niż wzięcie samego miasta.
Kronikarz Jan Długosz opisał, że walki były zacięte, a wśród obrońców obok rycerzy Zakonu walczyli także najemnicy, m.in. Ślązacy i Miśnieńczycy. W atakach uczestniczyła piechota i jazda królewska, używano machin i ognia; po zdobyciu górnego zamku do niewoli trafiła grupa rycerzy zakonnych i najemników, a poległ m.in. komtur Golubia. W relacjach pojawia się też dramatyczny obraz zawalenia się jednej z miejskich wież do koryta Drwęcy, co na krótko spiętrzyło wodę w rzece.
Po zwycięstwie pod Golubiem armia królewska próbowała jeszcze oblec zamek w Kowalewie Pomorskim, ale bez skutku. W efekcie Zakon, zaniepokojony działaniami w ziemi chełmińskiej i odcięty od wsparcia rycerstwa z Rzeszy, zwrócił się do Władysława II Jagiełły o pokój. Zawarto go 27 września 1422 roku nad jeziorem Mełno koło Radzynia Chełmińskiego. Porozumienie przyniosło Polsce kujawskie posiadłości zakonne ze strategiczną Nieszawą, a Litwie — wieczystą rezygnację Zakonu ze Żmudzi i dostęp do Morza Bałtyckiego. Krzyżacy stracili lądowe połączenie między Prusami a Inflantami.
Wojna z 1422 roku utrwaliła się w pamięci jako „Wojna golubska”, bo to właśnie zdobycie miasta i zamku w Golubiu było najgłośniejszym sukcesem kampanii. Dzisiejsza rekonstrukcja przeniesie widzów w sam środek tamtych wydarzeń — w tym samym miejscu, gdzie przed wiekami padały rozkazy, a chorągwie zjeżdżały z okolicznych wzgórz w stronę bram warowni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze