Jedna szkoła w Polsce i tylko siedem w całej Europie. Szkoła Podstawowa nr 41 z bydgoskiego Szwederowa dostała European Innovation in Teaching Award za edukację obywatelską.
Na korytarzu przy ul. Traugutta widać efekt pracy uczniów — drewniane donice, zielone liście, kącik do złapania oddechu. A w gablocie nowa statuetka: nagroda Komisji Europejskiej. W poniedziałek, 19 stycznia, zespół Szkoły Podstawowej nr 41 im. Romualda Traugutta z Oddziałami Sportowymi pokazał ją w ratuszu zastępczyni prezydenta Bydgoszczy, Iwonie Waszkiewicz.
Komisja Europejska przyznała bydgoskiej placówce European Innovation in Teaching Award (EITA) w kategorii Aktywne Obywatelstwo w sektorze edukacji szkolnej. To jedyna nagroda w Polsce i jedna z siedmiu w Europie. Statuetkę odebrano w grudniu w Brukseli. Dyrektor szkoły, Wojciech Konarski, nie krył satysfakcji: „Zostaliśmy wytypowani, to dla nas bardzo cenne”.
Wyróżnienie dotyczy projektu mobilności uczniów i nauczycieli Erasmus+. Jury doceniło innowacje w edukacji obywatelskiej oraz metodykę: podejście STEAM, pracę z nowymi technologiami i praktyczne uczenie demokracji — bez teorii na sucho, tylko w działaniu.
Uczniowie SP 41 głosują, prowadzą kampanie, pracują w Samorządzie Uczniowskim. Do tego projekty, które pachną warsztatem i realnym doświadczeniem: „Utopia – Miasto Marzeń”, escape roomy o demokracji, gry terenowe. Nauczyciele wdrażają odwróconą klasę i ocenianie kształtujące — czyli więcej samodzielności i informacji zwrotnej, mniej „odpytywania do tablicy”. „Widzimy, jak rośnie kreatywność uczniów” — mówi Katarzyna Fredyk, nauczycielka SP 41.
Tu widać też współpracę z sąsiedztwem i instytucjami kultury. A w samej szkole — rzeczy, które zostają: wspomniany kącik relaksu zrobiony wspólnie z rodzicami, sadzonki przygotowane przez dzieci, duże drewniane skrzynie wykonane na technice. Prosto. Trwale.
Międzynarodowe projekty w SP 41 to nie jednorazowy zryw. To ponad 20 lat współpracy w programach Erasmus i Socrates — najpierw krótkie szkolenia dla nauczycieli, później także wyjazdy z uczniami. Joanna Gralak, koordynatorka akredytacji w szkole przy Traugutta, tłumaczy: „Mamy akredytację od 2021 roku, ważną 7 lat — to z góry przyznany budżet, bez pisania wniosków na każdy projekt”.
Dzięki temu uczniowie i nauczyciele jeździli już na Cypr, do Hiszpanii, Rumunii i Słowacji. A goście z tych krajów przyjeżdżali do Bydgoszczy — do szkoły na Szwederowie. Efekt uboczny, który cieszy wychowawców: więcej współpracy między młodymi i lepsza komunikacja, również ta cyfrowa.
Zastępczyni prezydenta Bydgoszczy, Iwona Waszkiewicz, nie kryje dumy: „To niezwykłe wyróżnienie dla miasta. Edukacja obywatelska buduje dorosłe, demokratyczne postawy”.
Nagroda jest, ale roboty nie mniej. I to dobra wiadomość — akredytacja zapewnia ciągłość, więc kolejne mobilności i projekty są realne do zaplanowania już teraz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze