Reklama

Seniorzy toną w długach: 12,2 mld zł i mniej dłużników


W III kwartale 2025 osoby 65+ mają rekordowe zobowiązania: 12,2 mld zł. Dłużników jest mniej, a mimo to suma zaległości rośnie — średnie kwoty biją rekordy.


Co pokazują liczby za III kwartał?

Paradoks ostatnich miesięcy jest wyraźny: dłużników w wieku 65+ ubyło, a całkowita kwota zaległości wzrosła. W bazach BIG InfoMonitor i BIK widać, że na koniec III kwartału 2025 seniorski dług urósł do 12,2 mld zł i dotyczy 355 978 osób. Chodzi zarówno o przeterminowane raty kredytów i pożyczek, jak i czynsze, rachunki telefoniczne, opłaty sądowe, mandaty czy alimenty. Mniejsza grupa zadłużonych, większe kwoty na głowę.

Średnio to 34 209 zł na osobę. Liczba rośnie.

Choć główną część stanowią zobowiązania kredytowe, to zaległości pozakredytowe wciąż są znaczące. Co ważne, aż 69,7 proc. tych pierwszych to drobne kwoty do 5 000 zł, które potrafią rozkręcić spiralę — od spóźnionych rachunków po lawinę opłat i odsetek. Małe sumy bywają zapalnikiem dużych problemów.

Reklama

Gdzie długi są najcięższe

Mapa pokazuje wyraźną nierówność obciążeń. Najmocniej cierpi województwo mazowieckie — tu średnie zadłużenie seniora sięga 55,7 tys. zł, a całkowita kwota to blisko 2,7 mld zł. Dla porównania, na Opolszczyźnie średnia wynosi 26 435 zł, w Świętokrzyskiem 25 191 zł. Do tego dochodzą jednostkowe rekordy: najwyższe pojedyncze zobowiązanie w kraju, z Lubelszczyzny, to aż 96 965 289 zł. Masowa skala na Mazowszu i ekstremalne przypadki rozproszone po kraju tworzą podwójny obraz zjawiska.

W przywołanych danych są wskazane regiony z najwyższymi i najniższymi obciążeniami; Bydgoszczy ten materiał nie rozbija na osobne wartości.

Reklama

Kobiety i mężczyźni — podobna skala kłopotów

Zadłużenie dotyka obu płci w zbliżonym stopniu: mężczyzn jest 52 proc., kobiet 48 proc. Na Mazowszu panie mają łącznie 957 mln zł zaległości, panowie aż 1,7 mld zł. Wysokie wartości widać też na Śląsku — około 714 mln zł u kobiet i 782 mln zł u mężczyzn. Geografia i lokalne koszty życia wyraźnie wzmacniają statystyki.

„Spadek liczby osób posiadających przeterminowane zadłużenia nie oznacza jednak poprawy sytuacji” — mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.

Co można zrobić — edukacja i wsparcie

Ryzyko złych decyzji rośnie z wiekiem, gdy produkty finansowe stają się coraz bardziej skomplikowane, a łatwiej paść ofiarą manipulacji. Stąd nacisk na edukację ekonomiczną prowadzoną w przyjaznych miejscach, jak kluby seniora, oraz po stronie instytucji — z naciskiem na praktyczne porady. Ważna jest też rola rodziny: pomoc w czytaniu ofert, kontroli zobowiązań i decyzjach.

Reklama

„Edukacja ekonomiczna to inwestycja w niezależność i bezpieczeństwo” — podkreśla Paweł Szarkowski.

Źródło: media.big.pl Aktualizacja: 14/11/2025 17:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama