Reklama

Sektor budowlany odbija: mniej długów, kredyty wracają


Zaległości w robotach budowlanych maleją, a rynek kredytów mieszkaniowych wyraźnie się ożywia. Dane BIG InfoMonitor i BIK przynoszą ostrożny, ale konkretny powiew nadziei.


33 mln zł mniej zaległych płatności i 3,16 mld zł łącznego długu w segmencie robót związanych ze wznoszeniem budynków — to sygnał, że sektor budowlany łapie oddech. Jednocześnie cały budowlany ekosystem kończy 2025 rok z zadłużeniem powyżej 5,9 mld zł, po wzroście o 5,6 proc. rok do roku. Ten kontrast dobrze pokazuje, gdzie dziś jest siła, a gdzie wciąż są pęknięcia.

PKD 41: spadek zaległości i mniej dłużników

W grupie robót budowlanych przy wznoszeniu budynków (PKD 41) dług zmalał o 33 mln zł do 3,16 mld zł, a liczba firm z zaległościami skurczyła się o ponad 1,2 tys. To efekt porządkowania portfeli zleceń i ostrożniejszej polityki kredytowej wykonawców. Średnie zadłużenie na firmę powoli spada — a to parametr, na który patrzą banki i ubezpieczyciele przy finansowaniu inwestycji mieszkaniowych.

Reklama

Wyraźny spadek liczby niesolidnych dłużników to sygnał, że sektor budowlany staje się bardziej odporny na wahania koniunktury” — mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor. Lepsza dyscyplina płatnicza to także mniejsze ryzyko zatorów, które potrafiły zatrzymywać nawet dobrze rozpędzone kontrakty.

Druga połowa 2025 r. i początek 2026 r.: kredyty mieszkaniowe znów ruszają

Dane BIK pokazują wyraźny wzrost liczby zapytań o finansowanie mieszkaniowe w końcówce 2025 r. i na starcie 2026 r. Średnia kwota wnioskowanego kredytu sięgnęła rekordowych 492 tys. zł, co odpowiada realnym cenom w największych miastach. To paliwo dla sprzedaży mieszkań z segmentu popularnego — trzonu oferty większości deweloperów — i bardziej przewidywalnych przepływów w łańcuchu podwykonawców.

Reklama

Równowaga między podażą a popytem staje się faktem dzięki poprawiającej się sytuacji finansowej nabywców” — podkreśla dr hab. Waldemar Rogowski z BIG InfoMonitor. Entuzjazm trzeba jednak łączyć z kontrolą kosztów, by nie wrócił problem przeterminowanych zobowiązań.

Wynajem pod presją: dług rośnie do blisko 2 mld zł

Na tle poprawy w wykonawstwie kontrastuje segment wynajmu i zarządzania nieruchomościami (PKD 68.20.Z). Tu zaległości zwiększyły się o 421,4 mln zł — to 27,4 proc. w górę — do poziomu bliskiego 2 mld zł. Rosnące koszty utrzymania pustostanów i obsługi zadłużenia podnoszą presję na zarządców portfeli mieszkań, a kłopoty z płynnością mogą przelewać się na innych uczestników rynku.

Reklama

Rynek budowlany jest układem naczyń połączonych – problemy w segmencie wynajmu mogą rzutować na terminowość płatności” — zaznacza dr hab. Waldemar Rogowski. Dlatego ożywienie musi iść w parze z konsekwentnym monitorowaniem kondycji firm dookoła inwestycji.

Czy poprawa w wykonawstwie wystarczy, by zrównoważyć napięcia gdzie indziej? Odpowiedź zależy od tempa uruchamiania nowych projektów i utrzymania dyscypliny płatniczej w całym łańcuchu. Jedno jest pewne: firmy stawiające fundamenty pod nowe inwestycje działają dziś na warunkach wyraźnie korzystniejszych niż rok temu, co buduje bazę pod trwalszy powrót sektora budowlanego do gry.

Reklama

Źródło: media.big.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama