Strażacy ugasili o 5.20 w środę 8 kwietnia pożar 60 butli z acetylenem przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy. Trwa schładzanie butli i stały monitoring miejsca ze względu na możliwość ulatniania się gazu.
Na ul. Toruńskiej w Bydgoszczy o 5.20 w środę 8 kwietnia zakończono gaszenie pożaru w rozlewni i dystrybucji gazów technicznych w sąsiedztwie Stomilu. Płonęło tam 60 butli z acetylenem składowanych na zewnątrz, tuż przy zabudowaniach. To był pożar butli z acetylenem w Bydgoszczy, który wymagał długiej i precyzyjnej akcji. Teraz butle są sukcesywnie chłodzone, a teren jest nadzorowany przez służby.
Schładzanie butli trwa i będzie kontynuowane tak długo, jak to konieczne, by wyeliminować ryzyko powrotu ognia lub ulatniania się gazu. „Czynności w związku z możliwością ulatniania się gazu nadal trwają — sytuacja jest na bieżąco monitorowana” — przekazał wojewoda Michał Sztybel. Kluczowe pytanie brzmi, kiedy służby uznają teren za całkowicie bezpieczny — na razie schładzanie trwa. Dla mieszkańców okolicy oznacza to obecność ratowników i sprzętu przy zakładzie do czasu pełnego wyeliminowania zagrożenia.
Na miejscu pracowały liczne siły: w szczycie działań było 70 zastępów i 150 strażaków. Ich głównym zadaniem było zapewnienie nieprzerwanego dopływu wody — przygotowano specjalne połączenie do Brdy. Akcja trwała 15 godzin: rozpoczęła się we wtorek 7 kwietnia o 14.20 i doprowadziła do opanowania ognia w środę nad ranem. Taki sposób pracy — stałe chłodzenie i kontrolowane wypalanie gazu — pozwolił obniżyć temperaturę butli i bezpiecznie zapanować nad sytuacją.
Do schładzania wykorzystano zdalnie sterowane roboty ze Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu oraz Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy. Taki sprzęt pozwala podawać wodę z bliska, utrzymując ratowników w bezpiecznej odległości od nagrzanych butli. Strażacy prowadzili równolegle chłodzenie i kontrolowane wypalanie gazu, by obniżyć ciśnienie w butlach i uniknąć ich rozerwania. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany, a miejsce zdarzenia jest nadal doglądane przez służby, które pilnują stabilizacji sytuacji.
Pożar butli z acetylenem w Bydgoszczy został opanowany, ale etap schładzania i nadzoru jest w toku. Ostateczne wygaszenie zagrożenia będzie oznaczało powrót zakładu i okolicy do normalnego rytmu pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze