Reklama

Piknik Astorii 2 czerwca o 17:30. Milion $ na zawodników


Parking od strony Brdy przy Grupa Moderator Arenie zamieni się dziś w strefę kibica. Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz świętuje awans i odsłania plan: cel w czołowej dziesiątce i milion dolarów na skład.


Już wtorek, 2 czerwca, o godz. 17.30 kibice spotkają się na parkingu od strony Brdy przy Grupa Moderator Arena w Bydgoszczy. Klub zaprasza na otwarty piknik — będzie czas na rozmowy, zdjęcia i wspólne świętowanie awansu do Orlen Basket Ligi.

Dziś przy Grupa Moderator Arenie: spotkanie z drużyną

To piknik Astorii Bydgoszcz dla tych, którzy tydzień temu trzymali kciuki, gdy Enea Abramczyk Astoria wracała do ekstraklasy. Na miejscu będą zawodnicy, a organizatorzy zapowiadają luźną formułę: spotkanie, zdjęcia, krótkie podsumowanie sezonu — bez barierek i dystansu. To dobry moment, by zapytać o nowy rozdział: budowę składu i cele na starcie w Orlen Basket Lidze.

Reklama

Budżet na ekstraklasę: około miliona dolarów na graczy

Awans w 2019 roku kosztował klub 1,4 mln złotych. Ten sprzed kilku dni — około 3,8 mln złotych. Prezes Bartłomiej Dzedzej mówi wprost o skali, gdy porównać ją z ligową czołówką: Anwil Włocławek przekroczył 14 mln złotych (z czego 55 proc. to płace), a mistrzowska Legia Warszawa dysponowała 13,5 mln złotych.

Astoria nie celuje w tytuł — na start chce miejsca w czołowej dziesiątce. Żeby tam się bić, budżet na samych zawodników ma wynieść około miliona dolarów. Reszta to koszty funkcjonowania: sztab, logistyka, oprawa meczów, podróże. — Teraz nie ma czasu na urlop — mówi Michał Chyliński, dyrektor sportowy Enei Abramczyk Astorii. Prezes dodaje z uśmiechem: — Telefony od agentów odbiera teraz Michał. Zbieranie środków i rozmowy sponsorskie już trwają.

Reklama

Skład i ławka: rozmowy z Grzegorzem Skibą, umowa z MVP

Priorytet numer jeden to trener. Trwają negocjacje z Grzegorzem Skibą — to pierwsza osoba, z którą klub rozmawia o prowadzeniu zespołu w Orlen Basket Lidze. Siedem lat temu Skiba pozostał asystentem po awansie. Teraz nie złożył jeszcze deklaracji. Czy poprowadzi drużynę w ekstraklasie? Na razie trwa proces decyzyjny.

Ze składu na dziś pewne jest jedno: ważną umowę ma Karol Kamiński, MVP finałów I ligi i bohater piątego meczu z ŁKS Łódź. Reszta układanki zależy od koncepcji trenera i przepisów ligowych. W Orlen Basket Lidze można podpisać kontrakty z pięciu zagranicznych zawodników (szósty jest dodatkowo płatny), podczas gdy w I lidze limit wynosił dwóch. To oznacza większą elastyczność i ostrzejszą konkurencję o minuty, ale też wyższe koszty transferowe i płacowe.

Reklama

Najbliższa okazja, by o to wszystko zapytać bezpośrednio ludzi z klubu, jest dziś — start o 17.30, miejsce: parking od strony Brdy przy Grupa Moderator Arena.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama