Z Bydgoszczy do Wrocławia dojechał czterdziesty Pesa Twist 146N, domykając kontrakt PESA Bydgoszcz. MPK Wrocław zapowiada, że najnowszy skład wkrótce wyjedzie na torowiska.
W Wrocławiu stoi już „jubileuszowy” skład: 40. tramwaj Pesa Twist 146N. To finał dostaw, które PESA Bydgoszcz realizowała dla MPK Wrocław w ramach największego projektu taborowego w historii miasta. Ostatni pojazd zaprezentowano na konferencji, a przewoźnik zapowiedział jego szybkie wprowadzenie do ruchu.
Co fizycznie trafiło na zajezdnię? Pojazd w pełni niskopodłogowy z klimatyzacją, z gniazdami USB przy siedzeniach, monitoringiem i systemem informacji pasażerskiej. Wnętrze ma rozwiązania ułatwiające podróż osobom z niepełnosprawnościami — od przestrzeni manewrowej po elementy sygnalizacji. „Zakończenie dostaw oznacza, że MPK Wrocław ma już 40 tramwajów Pesa Twist 146N” — przekazało MPK, podkreślając skalę inwestycji.
Nowe wozy mają wyróżniać się kulturą pracy. Szefowie PESA Bydgoszcz podczas prezentacji akcentowali, że to „najcichsza konstrukcja dostępna na polskim rynku”. W praktyce oznacza to mniej hałasu przy ruszaniu i hamowaniu, a także spokojniejszą akustykę wewnątrz — szczególnie odczuwalną na przystankach przy gęstej zabudowie. Na wrocławskich trasach różnicę usłyszą nie tylko pasażerowie, ale i mieszkańcy kamienic wzdłuż linii.
Ten detal robi robotę w codziennej jeździe: ciche napędy i izolacja zmniejszają zmęczenie hałasem, a informacja pasażerska w połączeniu z monitoringiem porządkuje ruch w wagonie. Do tego dochodzi pełna niska podłoga — bez stopni, z łatwym dojściem do przestrzeni wielofunkcyjnej.
Wartość całego zakupionego we Wrocławiu taboru — od PESA Bydgoszcz i poznańskiego Modertransu — to 396 mln zł. Na prezentacji pojawił się Jan Szyszko, wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej. „To bardzo dobry dzień dla miasta i polskiej gospodarki” — powiedział, wskazując, że zamówienia wsparte środkami unijnymi zostają w krajowym przemyśle. To zdanie dobrze oddaje sens transakcji: pieniądze wydane przez samorząd pracują w polskich fabrykach, a efektem są nowoczesne składy na trasach.
Dla pasażerów przełoży się to na bardziej przewidywalny tabor i mniejszą awaryjność. Większy pakiet nowych wozów tworzy margines na serwis i szkolenia, bez ubytku w codziennej ofercie przewozowej. To także czytelny sygnał dla branży — popyt na nowoczesne tramwaje w dużych miastach nie wyhamowuje.
Podczas wrocławskiej prezentacji przedstawiciele producenta podkreślali, że Twist 146N to „najcichszy pojazd” w swojej klasie na polskim rynku. Taka deklaracja ma prosty wymiar uliczny: mniej stukotu na zwrotnicach, krótszy pogłos przy zjazdach do przystanków, czytelniejsze komunikaty głosowe. Kto codziennie czeka na peronie, ten różnicę usłyszy szybciej niż przeczyta o niej w katalogu.
MPK Wrocław zapowiada szybkie skierowanie najnowszego tramwaju do obsługi linii. Gdy wyjedzie na miasto, kompletny pakiet 40 Twistów zacznie pracować pełną parą na wrocławskich torowiskach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze