Dziś, w środę 12 sierpnia 2026, nad Bydgoszczą czeka nas noc spadających gwiazd. Najwyższa aktywność Perseidów przypadnie około 4:00, a nów zapewni ciemne niebo.
Nad Bydgoszczą w noc z 12 na 13 sierpnia zobaczymy jeden z najbardziej widowiskowych rojów meteorów w roku. Obserwacje warto zacząć już wieczorem, gdy zrobi się ciemno. Z każdą godziną radiant roju pnie się wyżej, więc druga połowa nocy daje wyraźnie większe szanse na liczne zjawiska.
Najwięcej meteorów spodziewane jest tuż przed świtem, około 4:00 w czwartek 13 sierpnia. Wtedy radiant Perseidów — rejon w gwiazdozbiorze Perseusza, pod granicą z charakterystyczną literą „W” Kasjopei — znajduje się wysoko nad północno‑wschodnim niebem. To ustawienie poprawia „geometrię” obserwacji z Polski i przekłada się na częstsze przeloty.
12 sierpnia przypada nów Księżyca, więc przez całą noc nie będzie księżycowej poświaty. To oznacza, że dostrzeżemy także słabsze meteory — warunek, którego często brakuje, gdy maksimum wypada przy jasnym Księżycu. W tym roku o wyniku zadecydują głównie chmury, przejrzystość powietrza i lokalne zanieczyszczenie światłem.
Aby zwiększyć szanse, wybierz miejsce z odsłoniętym horyzontem i jak najdalej od lamp ulicznych. Obejmij wzrokiem szeroki fragment nieba — ze szczególnym uwzględnieniem części wschodniej i południowej — zamiast wpatrywać się w sam radiant. Meteory pojawiające się dalej od radiantu rysują dłuższe, efektowne ślady.
W pobliżu maksimum wskaźnik ZHR dla Perseidów może oscylować w okolicach 100 meteorów na godzinę. To teoretyczna wartość dla idealnego, całkiem ciemnego nieba i radiantu w zenicie. W realnych warunkach każdy obserwator zobaczy mniejszą liczbę zjawisk — w centrum dużego miasta sztuczne światło potrafi uciąć widoczność nawet o około 70 procent. Im ciemniejsze miejsce, tym wynik bliższy prognozom.
Perseidy najlepiej oglądać nieuzbrojonym okiem. Teleskop czy lornetka zawężają pole widzenia i utrudniają „łapanie” meteorów, które mogą przeciąć dowolny fragment nieba. Daj oczom czas na adaptację do ciemności i ogranicz korzystanie z jasnego ekranu telefonu. Przy dłuższym czuwaniu sprawdzi się leżak, koc i ciepły napój — nad ranem jest wyraźnie chłodniej niż wieczorem.
Wśród Perseidów regularnie trafiają się jasne bolidy, jaśniejsze niż Jowisz. Po takim przelocie bywa widoczna zielonkawo‑szara smuga, która pod wpływem wiatrów wysokościowych zmienia kształt i może utrzymywać się wiele minut.
Aktywność roju widać już przed maksimum — w nocy z 11 na 12 sierpnia w godzinach 23:00–24:00 dało się naliczyć kilkanaście przelotów. Dziś wieczorem liczba zjawisk powinna rosnąć wraz ze wzrostem wysokości radiantu i zbliżaniem się do porannego szczytu. Jeśli pogoda nie dopisze lub chcesz spróbować ponownie, warte uwagi będzie także obserwowanie w noc z 13 na 14 sierpnia, choć zjawisk będzie już mniej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze