Ponad pięćdziesiąt samolotów NATO przeleciało we wtorek, 18 sierpnia 2026, nad Bydgoszczą i całym regionem — widoczne były tankowce i samoloty wczesnego ostrzegania; jak informuje TVP Bydgoszcz, to element dużej operacji sojuszu.
Na niebie między Inowrocławiem a Bydgoszczą samoloty wsparcia rysowały szerokie kręgi. Utworzony w ten sposób „most paliwowy” pozwalał myśliwcom utrzymywać dyżur bez schodzenia na pas. Aktywność była możliwa do śledzenia w cywilnych serwisach, które rejestrowały ścieżki lotów i wysokości.
Sojusz przeprowadził jedną z największych operacji lotniczych w tej części Europy w ostatnich latach. W jednym momencie w powietrzu było ponad 50 statków powietrznych. Część bojowych maszyn działała z wyłączonymi transponderami, dlatego na mapach widoczne były przede wszystkim samoloty wsparcia — one z kolei utrzymywały strefy krążenia bezpośrednio nad województwem kujawsko‑pomorskim. Pętle obejmowały rejon Bydgoszczy, Torunia, Inowrocławia i Grudziądza.
Na mapach Flightradar24 pojawiły się rzadkie wojskowe typy. Najwyżej wzniósł się samolot walki elektronicznej US Air Force — Gulfstream EA‑37B Compass Call o sygnale SHOCK55, który leciał na pułapie ponad 12 km (41 000 stóp). W koordynacji misji kluczowy był latający radar Boeing E‑3A Sentry (znak NATO02), który z wysokości około 9 km obserwował przestrzeń powietrzną w promieniu setek kilometrów.
W strefie nad Kujawami krążyły latające cysterny: amerykańskie Boeing KC‑135R i KC‑135T Stratotanker oraz europejskie Airbusy A330 MRTT oznaczone jako MMF11 i MMF16. O 11:29 czasu lokalnego konto Polish Military Radar odnotowało przylot piątego tankowca KC‑135R (egzemplarz „60‑0353”) Sił Powietrznych USA. W rejonie operowały też niewidoczne dla radarów myśliwce F‑35A z bazy RAF Lakenheath.
Skupienie tylu tankowców i maszyn dowodzenia w jednym obszarze to czytelny komunikat odstraszający skierowany w stronę Rosji oraz jednoczesny sprawdzian procedur obronnych. Bydgoszcz i całe województwo kujawsko‑pomorskie mają w tej układance miejsce strategiczne — w regionie funkcjonują struktury i elementy dowódcze Sojuszu Północnoatlantyckiego, co wzmacnia znaczenie tutejszej przestrzeni powietrznej dla bezpieczeństwa Europy Środkowo‑Wschodniej.
W praktyce to oznaczało dla mieszkańców widok krążących nad głowami latających cystern, zwłaszcza na osi Inowrocław–Bydgoszcz, gdzie Airbusy A330 MRTT wykonywały powtarzalne pętle jako MMF11 i MMF16.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze