27:26 w finale i wszystko jasne. Puchar Prezydenta Bydgoszczy jedzie do Grudziądza, a AZS UKW Bydgoszcz po raz kolejny kończy turniej na drugim miejscu.
Decydowała jedna akcja w końcówce — finał Memoriału Dariusza Głowackiego o Puchar Prezydenta Bydgoszczy zakończył się wynikiem 27:26 dla MKS Grudziądz. W Bydgoszczy gospodarze z AZS UKW Bydgoszcz musieli ulec ligowemu rywalowi o jeden traf — i tyle.
To mecz dwóch sąsiadów z tabeli I ligi. Wyżej notowany MKS Grudziądz potwierdził formę w bezpośrednim starciu z AZS UKW Bydgoszcz, a po końcowej syrenie Puchar Prezydenta Bydgoszczy odebrał z rąk prezydenta miasta, Rafała Bruskiego. Jedna bramka różnicy, sporo twardej gry i emocje do samego końca.
Droga do finału? Gospodarze, AZS UKW Bydgoszcz, w pierwszym meczu minimalnie pokonali UKS Spartakus Buk i zameldowali się w decydującym starciu. MKS Grudziądz wszedł do finału z przytupem — rozbił MKS SPR Handball Polska Czersk 33:18. W meczu o trzecie miejsce lepszy okazał się Spartakus, a ekipa z Czerska zamknęła turniej na czwartej pozycji.
Turniej rozgrywano w Bydgoszczy po raz czwarty, w hołdzie Dariuszowi Głowackiemu — trenerowi i działaczowi związanym z bydgoską piłką ręczną. AZS UKW Bydgoszcz znów był o krok: to już trzeci raz, gdy kończy Memoriał na drugim stopniu podium. Impreza miała też wymiar sportowy tu i teraz — to ostatni test przed drugą rundą ligowych rozgrywek.
W trakcie turnieju zagrali także oldboje w meczu Loży Szyderców. Na parkiet wrócili byli zawodnicy AZS-u — świeżo zakończeni i „wcześniej urodzeni”. Grano w skróconej formule, bez urazów, za to z uśmiechem; po ostatnim gwizdku każdy mógł czuć się wygrany.
Trzymajmy kciuki za AZS UKW Bydgoszcz w drugiej rundzie I ligi. A Memoriał Dariusza Głowackiego? Wróci za rok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze