Reklama

Migracja płazów Bydgoszcz: ogrodzenia na Konnej i Hippicznej


Żaby ruszają do wody, a miasto stawia im bezpieczną ścieżkę. Bydgoszcz wybrała wykonawcę działań, które mają uchronić płazy na najbardziej ryzykownych odcinkach ich wiosennej wędrówki.


Na ul. Konnej i ul. Hippicznej w Bydgoszczy pojawią się zabezpieczenia dla migrujących płazów — to tam, w Myślęcinku, ich trasa przecina ruch samochodów i rowerów. Miasto Bydgoszcz rozstrzygnęło postępowanie i wskazało firmę, która zajmie się organizacją „żabiego przejścia”. To część szerszego planu obejmującego kilka miejsc w mieście, gdzie wiosenna migracja płazów Bydgoszcz koliduje z drogami.

Na ul. Konnej i Hippicznej w Myślęcinku staną zabezpieczenia

Wzdłuż odcinków migracyjnych pojawią się tymczasowe ogrodzenia, które prowadzą zwierzęta do punktów zbiórki. W ziemi zostaną wkopane wiadra — to proste pułapki asekuracyjne, z których płazy nie wychodzą samodzielnie, dzięki czemu można je bezpiecznie przenieść poza jezdnię. Przenoszenie odbywa się pod okiem herpetologów, a więc specjalistów od płazów i gadów, którzy czuwają nad rozpoznaniem gatunków i minimalnym stresem zwierząt. Cel jest konkretny: zmniejszyć liczbę rozjechanych żab, ropuch i traszek w czasie ich wiosennej drogi do wody.

Reklama

Ta operacja wymaga doświadczenia, dlatego przy pracy będą osoby z odpowiednimi kwalifikacjami. To nie są zwykłe porządki przy drodze — to precyzyjny, codzienny rytuał, w którym kluczowa jest punktualność, delikatny chwyt i szybki transport do najbliższego zbiornika.

Migracja płazów Bydgoszcz: wiosna to najtrudniejszy odcinek

Po zimowej hibernacji płazy poruszają się wolno i łatwo grzęzną na przeszkodach. Asfalt i krawężniki nie wybaczają, a ruchliwe ulice praktycznie zamykają im drogę do rozrodu. Każdej wiosny dziesiątki zwierząt giną pod kołami — dlatego miasto sięga po sprawdzone rozwiązania terenowe. Spadek liczebności płazów napędzają też: zanik stawów rozrodczych, zanieczyszczenie środowiska i rosnąca liczba barier na trasach migracji — trend widoczny globalnie.

Reklama

Stawka jest odczuwalna w ogrodach i parkach. Płazy zjadają chrząszcze (w tym liczne szkodniki roślin), a także ślimaki i komary. Każda uratowana żaba to mniej „chemii” w ogródku i spokojniejszy wieczór bez natrętnych owadów. Właśnie dlatego działania ochronne to nie tylko pomoc dzikim zwierzętom, ale też wsparcie miejskiej równowagi przyrodniczej.

Pięć prostych kroków, które możemy zrobić w mieście i ogrodzie

W rejonie ul. Konnej i ul. Hippicznej zwolnij — także na rowerze — i przepuść płaza, jeśli masz taką możliwość. Nie chwytaj żab „dla ratunku” i nie ogrzewaj ich w dłoniach; delikatna skóra łatwo ulega uszkodzeniu, a stres im nie pomaga. Nie zasypuj oczek wodnych, bo to potencjalne miejsca rozrodu. Zostaw w ogrodzie cienisty, nieuporządkowany zakątek z gałęziami lub kawałkami drewna — to gotowa kryjówka. Ustaw płytkie naczynie z wodą; przyda się płazom podczas suszy, skorzystają z niego też inne zwierzęta.

Reklama

Miasto prosi kierowców i rowerzystów o czujność w miejscach objętych migracją. Najbardziej odczuwalne będzie to właśnie w Myślęcinku, gdzie przyrodnicze szlaki przecinają asfalt. Prosty gest — zdjęcie nogi z gazu — często wystarcza, by nie przerywać zwierzętom ich jedynej, raz do roku, drogi do wody.

Wraz z instalacją ogrodzeń i startem działań terenowych mieszkańcy mogą spodziewać się większej liczby oznaczeń oraz prac przy poboczach. To sygnał, że „żabie przejście” działa i że eksperci są w terenie — byleby do zbiorników dotarło jak najwięcej płazów.

Reklama

Źródło: www.bydgoszcz.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama