Bydgoszczanki pokonały Stal Mielec 3:0 i mają drugie zwycięstwo w sezonie, pierwsze za trzy punkty. Najwięcej zdobyła Pola Nowakowska, a przewaga w bloku była wyraźna.
W sobotę, 1 listopada, w Mielcu bydgoskie siatkarki postawiły kropkę nad i. Stal nie znalazła sposobu na rozpędzony zespół, a wynik 3:0 odzwierciedla przebieg gry. To druga wygrana w rozgrywkach i zarazem pierwsza „za pełną pulę”. Powrót Poli Nowakowskiej do pełnego grania wyraźnie dodał pewności całej ekipie trenera Martino Volpiniego.
O zwycięstwie zadecydował przede wszystkim blok – stosunek punktów 15:6 mówi sam za siebie. Na skrzydle skutecznie kończyły Pola Nowakowska i Elena Baka. Rywalki częściej kierowały zagrywkę w Greczynkę, a ona trzymała odbiór. Do tego dochodziła spokojna gra w ataku z ograniczoną liczbą ryzyka. W takich warunkach bydgoszczanki mogły narzucać tempo wymian i domykać kluczowe piłki.
Liderką punktową była Pola Nowakowska – zdobyła 16 oczek. Po 11 dołożyły Julie Foucher i Elena Baka; wspierały je m.in. Laura Łyczakowska (5), Justyna Witowska (6) i Kamila Pol (5), a wchodząca Nikola Głodzińska dorzuciła 1 punkt; w roli libero grała Zuzanna Ziółkowska, na boisku pojawiła się też Aleksandra Sobalska. Skuteczność była po bydgoskiej stronie.
Sety: 21:25, 14:25, 21:25.
W tabeli Tauron Ligi bydgoski zespół jest na piątym miejscu. Kolejny mecz w hali Immobile Łuczniczka z BKS Bostik Bielsko-Biała w sobotę, 8 listopada o godz. 12.30. To dobra okazja, by zobaczyć drużynę świeżo po wygranej.
Bilans na starcie to 2–1, a co ważne – tym razem bez tie-breaka i z kompletem punktów. Taki mecz buduje na kolejne tygodnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze