Teatr Kameralny układa listopad pod rodziny: od najnaja po nastolatki, z porcją impro i propozycją 16+. Najgłośniej brzmią „Chłopcy z Placu Broni” – świeżo po nagrodzie im. Jana Kiepury.
We wtorek, 4 listopada, o 9:30 Teatr Kameralny zagra „Strach się bać”. Krótka, ciepła historia o strachu na wróble, który nie potrafi… straszyć, staje się wyprawą po nowe wartości i odwagę bycia sobą. To propozycja dla uczniów młodszych klas – lekka w formie, z prostym przekazem.
Bohater rusza w drogę z przyjaciółką Kawką, licząc na to, że ktoś nauczy go „być groźnym”. Spotkania po drodze zmieniają jednak jego hierarchię ważności: liczą się przyjaźń, współpraca i to, jak traktujemy innych. Finał pokazuje, że nie wszystko musi straszyć, by działało.
Musicalową adaptację powieści Ferenca Molnára przygotował Wojciech Kościelniak – twórca znany z takich tytułów jak „Hair” czy „Lalka”. Spektakl zdobył nagrodę im. Jana Kiepury w kategorii Najlepszy Spektakl dla Młodego Widza (XIX edycja, Mazowiecki Teatr Muzyczny w Warszawie). Na bydgoskiej scenie zobaczymy go 15–16 listopada (godz. 11:00 lub 17:00), 18–21 listopada (godz. 10:00) oraz 22–23 listopada (godz. 11:00 lub 17:00). To pełnowymiarowa, muzyczna opowieść o Nemeczku, Boki i Czerwonych Koszulach, która przenosi emocje książki w teatralny rytm.
„Ono” zaprasza dzieci od 1. do 4. roku życia do świata kształtów i dźwięków – bez nadmiaru słów, za to z interakcją i sensoryką. Zagramy 7.11 (godz. 9:30 i 11:30) oraz 8–9.11 (godz. 11:00 i 13:00).
Klasyczna baśń w nowej, muzycznej odsłonie – z wilkiem, wróżką, misiem, krasnoludkiem i… rapującym guźcem. Rodzinne grania zamkną miesiąc: 28 listopada (piątek, godz. 10:00), w sobotę 29.11 (godz. 16:00) i w niedzielę 30.11 (godz. 12:00). To prosta przypominajka, że różnice nas wzbogacają, a talent warto pokazać światu.
Listopadowe „Kameralne Improwizacje” to dwa spotkania w Domek Rybaka: „Początek końca – Komedia Impro” zagrana zostanie 20 listopada o 19:00, a rodzinna bajka impro – 29 listopada o 12:00. Tu historie powstają na żywo, z podpowiedzi publiczności.
„Błękitny Express” sięga po teksty Hanki Ordonówny, Andrzeja Własta, Mariana Hemara i Juliana Tuwima, a także fragmenty „Pożegnania jesieni” S.I. Witkiewicza i „Czarnej wiosny” Antoniego Słonimskiego. Pasażerowie tego muzycznego pociągu mierzą się z bilansem zysków i strat, a estetyka spektaklu celuje w widzów 16+.
Wystartowała sprzedaż wejściówek na styczeń i luty 2026. Fani „Matyldy” dostaną pożegnalne granie pod koniec stycznia – to będzie ostatnia szansa, by zobaczyć ten tytuł w tym teatrze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze