Reklama

Kujawsko-Pomorskie: 193 auta odebrane pijanym kierowcom


Policja w regionie zabezpieczyła od początku 2026 roku 193 samochody za prowadzenie po alkoholu — jak informuje TVP Bydgoszcz. Przepadek grozi od 1,5 promila, a przy zakazie prowadzenia już od 0,5 promila.


W Kujawsko-Pomorskiem lista kierowców, którzy stracili auta za jazdę po alkoholu, rośnie. Od stycznia policjanci odebrali 193 pojazdy. To efekt przepisów, które pozwalają na konfiskatę aut przy wysokim stężeniu alkoholu oraz w razie recydywy. W tle są ludzkie historie — od ryzykownych decyzji na drodze po długą drogę powrotu do uprawnień w ośrodkach szkolenia kierowców w Bydgoszczy.

193 pojazdy od początku 2026 roku w regionie

Policjanci zabezpieczają samochód, gdy kierowca ma co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi — potwierdza podinspektor Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Jeżeli ktoś ma sądowy zakaz prowadzenia, interwencja kończy się zajęciem auta już przy 0,5 promila. Takie działania uderzają przede wszystkim w tych, którzy wsiadają za kółko mimo wcześniejszych sankcji.

Reklama

Skala ryzyka nie jest abstrakcją. W Gradowie 39-letni kierowca, mając blisko 2 promile i dożywotni zakaz prowadzenia, wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy wprost pod pociąg towarowy. Ten przykład dobrze pokazuje, dlaczego przepisy przewidują dotkliwe konsekwencje dla recydywistów.

Progi: 1,5 promila (i 0,5 przy zakazie) oznaczają zajęcie auta

Mechanizm jest prosty: wysoki wynik w alkoteście uruchamia obowiązkowe zabezpieczenie pojazdu przez policję. Przy wcześniejszym zakazie prowadzenia wystarczy już 0,5 promila. Część mieszkańców w rozmowach akcentuje, że karanie jazdy po alkoholu jest potrzebne, ale odbieranie samochodu bywa odczuwalne zwłaszcza poza miastem, gdzie auto służy całej rodzinie.

Reklama

Gdy auto nie jest tylko twoje — nawiązka pieniężna zamiast przepadku

Od początku 2026 roku przepisy doprecyzowano: przepadek pojazdu stosuje się, gdy kierowca jest jego jedynym właścicielem. Gdy auto nie należy wyłącznie do niego, sąd zamiast przepadku orzeka nawiązkę pieniężną, czyli wysoką kwotę do zapłaty. To ważna informacja dla użytkowników aut w leasingu albo współwłasności — sankcja nie znika, zmienia formę.

Konsekwencje nie kończą się na utracie auta lub pieniędzy. Kierowcy muszą przejść badania psychologiczne i ponownie zdać egzamin na prawo jazdy. Jak zwraca uwagę Magdalena Siwka, kierownik Ośrodka Szkolenia Kierowców PZMOT w Bydgoszczy, osoby wracające po utracie uprawnień nierzadko tłumaczą się „punktami” i przekroczeniem prędkości, a sam powód — alkohol — bywa dla nich powodem wstydu. To pokazuje, jak wymagająca bywa ścieżka powrotu do legalnej jazdy.

Reklama

Dane o zdarzeniach drogowych sygnalizują efekt surowych sankcji: w 2025 roku kierujący pod wpływem alkoholu spowodowali o ponad 7 proc. mniej wypadków niż rok wcześniej.

Źródło: TVP Bydgoszcz Aktualizacja: 29/09/2026 12:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama