Reklama

Kontrola serów IJHARS: uchybienia w 46,7% sklepów


Niemal co drugi sklep miał problem z jakością lub etykietą serów — to wynik kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w 60 placówkach. Jak podaje TVP Bydgoszcz, sery są pod lupą również na Kujawach i Pomorzu, więc przy zakupach warto dokładniej czytać etykiety.


Wynik tej kontroli powinien obchodzić każdego, kto kupuje sery w Bydgoszczy i na Kujawach i Pomorzu. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno‑Spożywczych (IJHARS) sprawdziła ofertę w 60 sklepach i stwierdziła nieprawidłowości w 46,7 proc. placówek. To zarówno uchybienia w składzie, jak i w oznakowaniu produktów — czyli w informacjach, które widzimy na opakowaniu lub przy ladzie z serami.

46,7% sklepów z uchybieniami — co wykryto

Kontrole w laboratorium wykazały zastrzeżenia do 19 z 148 partii serów. Najczęściej ujawniał się rozdźwięk między deklaracją a faktyczną zawartością soli, tłuszczu i białka. W dwóch partiach odnotowano poważniejsze rozbieżności: niedeklarowane konserwanty oraz DNA krowy w produkcie opisanym jako owczo‑kozi. Innymi słowy — skład nie odpowiadał temu, co widniało na etykiecie.

Reklama

Błędy w znakowaniu: problemy w 32,1% partii

Kontrolerzy wykryli też szeroką listę potknięć w oznakowaniu. W 32,1 proc. skontrolowanych partii pojawiały się błędy w tabelach wartości odżywczych, nieprawidłowo podane terminy przydatności, niepełne nazwy produktów, braki w wykazie składników oraz etykiety bez informacji w języku polskim. Zdarzało się też, że przy serach sprzedawanych luzem klient nie miał dostępu do pełnego składu i danych producenta.

Etykieta to podstawa: co musi być na serze

Przy zakupie zwróć uwagę na kilka rzeczy: pełną nazwę produktu, kompletny wykaz składników, termin przydatności do spożycia i dane producenta. Jeśli produkt jest wytworzony z surowego mleka, taka informacja powinna być podana wprost. Ważna zasada prawna: określenie „ser” przysługuje wyłącznie produktowi mlecznemu — bez dodatku tłuszczów roślinnych. To powinno być jasno opisane na opakowaniu.

Reklama

Kujawy i Pomorze: tradycyjne wyroby pod lupą

Nasz region ma silne serowarskie tradycje — od wyrobów farmerskich i zagrodowych z Krajny i Pałuk, po znane klasyki jak twaróg kujawski czy masło wiejskie z Kujaw. Wielu producentów sięga po wielopokoleniowe receptury, a część serów w Europie chroniona jest oznaczeniami jakości (ChNP, ChOG). Tym bardziej liczy się rzetelne oznakowanie: dzięki niemu kupujący może odróżnić produkt zgodny z deklaracją od tego, który tylko nawiązuje nazwą lub wyglądem.

Jeśli ser jest sprzedawany „na wagę”, sprzedawca powinien udostępnić klientowi nazwę produktu, jego skład oraz dane producenta — bez konieczności zadawania pytań. To obowiązek wynikający z przepisów i praktyczna podstawa bezpiecznych zakupów.

Reklama

Źródło: TVP Bydgoszcz Aktualizacja: 29/09/2026 09:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama